PGE Skra znów goli do zera

2017-11-19 11:38:04

PGE Skra znów goli do zera

PGE Skra Bełchatów pokonała GKS Katowice w meczu 10. kolejki Plus Ligi. Bełchatowianie przyzwyczaili, że przed własną publicznością wygrywają 3:0 i tak też było tym razem.

GKS zaczął sezon obiecującą i wydawało się, że PGE Skra może mieć w końcu kłopoty w meczu u siebie. Tym bardziej, że w meczu przeciwko drużynie prowadzonej przez świetnie w Bełchatowie znanego Piotra Gruszkę, nie mógł zagrać Mariusz Wlazły. Kontuzja kapitana PGE Skry na szczęście nie jest tak groźna jak na początku się wydawało i "Szampon" wyleczy się na Klubowe Mistrzostwa Świata i mecze w Lidze Mistrzów.

Goście nie przyjechali wprawdzie tanio sprzedać skóry, ale trener Roberto Piazza szybko reagował na wydarzenia na boisku. Wprowadzał roszady, które okazały się skuteczne. Świetnie sprawdził się wariant z Bartoszem Bednorzem na pozycji atakującego i Marcinem Januszem na rozegraniu. Bardzo dobre spotkanie rozgrywał też Patryk Czarnowski, który został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

Dzięki wygranej za trzy punkty PGE Skra utrzymała pozycję wicelidera Plus Ligi. Do pierwszej ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle bełchatowianie tracą osiem punktów, ale też mają jeszcze jeden mecz zaległy. To spotkanie, z Treflem Gdańsk odbędzie się w najbliższą środę, o godz. 18. Także w hali Energia. Meczem tym Energetyczni zakończą serię gier we własnej hali.

PGE Skra Bełchatów – GKS Katowice 3:0 (25:22, 25:22, 25:22)

PGE Skra: Lisinac, Czarnowski, Ebadipour, Romać, Łomacz, Penchev, Milczarek oraz Janusz, Bednorz, Katić
GKS Katowice: Komenda, Butryn, Kapelus, Pietraszko, Kohut, Quiroga, Mariański oraz Sobański, Krulicki, Witczak, Fijałek, Stelmach

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1404181 odwiedzin