Filip Kazimierczak drugi w Pucharze Polski w Radomiu

2021-02-14 17:32:57

Filip Kazimierczak drugi w Pucharze Polski w Radomiu

Filip Kazimierczak zdobył srebrny medal Pucharu Polski. Zapaśnik Akademii GKS Bełchatów w Radomiu przegrał dopiero w renomowanym Duńczykiem. Do medalu "Kazik" dorzucił także... stypendium od Akademii GKS.

Zawody Pucharu Polski w Radomiu były dla wychowanka sekcji zapaśniczej GKS Bełchatów były pierwszym startem w tym roku. W zawodach oprócz reprezentantów Polski udział wzięli także Litwini, Holendrzy i Duńczycy.

Filip Kazimierczak po bardzo udane jesieni, kiedy to sięgnął medale Akademickich Mistrzostw Polski i Mistrzostw Polski seniorów, złoto młodzieżowych mistrzostw kraju, czy medal Poland Open, znów potwierdził swoją przynależność do ścisłej czołówki zapaśników klasycznych w Polsce w kategorii do 87 kg.

W dwóch pierwszych walkach zawodów w Radomiu "Kazik" trafił na rywali zza miedzy, czyli AKS Piotrków Tryb. Zarówno Igora Gmitrasiuka i Rafała Kowalczyka pokonał pewnie, w pierwszej rundzie w obu przypadkach w stosunku 8:0.

W półfinale Filip Kazimierczak zmierzył się z doświadczonym Łukaszem Fafińskim z Olimpijczyka Radom, wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski, czy Akademickich Mistrzostw Świata.

- To była dla mnie ważna, prestiżowa walka, gdyż naprzeciwko mnie stanął mój były trener z SMS Radom, którego bardzo cenię - podkreśla "Kazik".

Niezwykle wyrównana, stojąca na wysokim poziomie walka na macie skończyła się remisem. Obaj zawodnicy zdobyli po jedynym punkcie, ale to bełchatowianin zdobył ostatni punkt, więc zgodnie z zapaśniczymi zasadami, to on został zwycięzcą i awansował do finału.

W walce finałowej Filip Kazimierczak spotkał się z reprezentującym Danię Turpalem Bisultanovem, byłym medalistą mistrzostw świata kadetów.

- Cóż mogę powiedzieć o tej walce... Postawiłem mu się, ale w drugiej rundzie wygrał ze mną przed czasem - podkreśla "Kazik".

- Zawody uważam za udane - podkreśla Andrzej Olczyk, trener zapaśnika Akademii GKS. - Czujemy mały niedosyt z powodu czwartej, finałowej walki, w której trzeba było uznać wyższość zawodnika z Danii. Ale zdobywając srebro "Kazik" okazał się najlepszym zawodnikiem z Polski w tej kategorii wagowej i kolejny raz udowodnił swoją przynależność do czołówki krajowej w grupie seniorskiej - dodaje trener Olczyk. - Trzeba ochłonąć, wyciągnąć wnioski i pracować dalej.

Warto dodać, że rok temu w lutym zapaśnik GKS wygrał zawody Pucharu Polski w Raciborzu, ale wówczas walczył w nieolimpijskiej kategorii do 82 kg.

Filip Kazimierczak to wychowanek zapaśniczej sekcji GKS Bełchatów, która obecnie funkcjonuje w ramach powołanej latem ubiegłego roku Akademii GKS Bełchatów. W klubie "Kazik" miał skromny kontrakt zawodniczy, a obecnie otrzymał właśnie stypendium z Akademii GKS, która planuje stworzyć fundusz stypendialny dla swoich wyróżniających się wychowanków.

Dodajmy, że piąte miejsce w kategorii do 130 kg zajął inny zapaśnik Akademii GKS Bełchatów - Mateusz Osowski.

Na zdjęciu Filip Kazimierczak z trenerem Andrzejem Olczykiem




Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1374905 odwiedzin