IV liga: efektowny powrót Omegi do Kleszczowa i porażka Włókniarza

2020-09-15 21:44:04

IV liga: efektowny powrót Omegi do Kleszczowa i porażka Włókniarza

Pewne zwycięstwo Omegi Kleszczów i porażka Włókniarza Zelów, tak wygląda bilans 9. kolejki IV ligi w wykonaniu drużyn z Bełchatowskiego.

Omega w końcu powróciła na swój stadion w Kleszczowie. Po wielu miesiącach gry w sąsiednim Łękińsku, spowodowanej remontem obiektu w Kleszczowie piłkarze Omegi mogli w końcu wrócić do swoich szatni w budynku klubowym. Ponowna inauguracja zespołu na własnym obiekcie, z Orłem Nieborów, wypadła okazale.

Już na początku meczu prowadzenie dla gospodarzy uzyskał, po indywidualnej akcji Piotr Mielczarek. Swoją dominację w pierwszej połowie Omega potwierdziła już kilkanaście minut później. Faulowany w polu karnym Mikołaj Bociek sam wykorzystał "jedenastkę", podwyższając na 2:0. Po kolejnych dziesięciu minutach było 3:0, za sprawą efektownego strzału głową Adriana Ociepy.

Gospodarze mogli jeszcze w pierwszej połowie dołożyć kolejne gole, ale zabrakło skuteczności. W drugiej odsłonie Omega nieco spuściła z tonu i oddała nieco pole rywalom. Paweł Wiśniewski zachował jednak czyste konto.

Wygląda na to, że po niepewności w szeregach Omegi, która seryjnie traciła punkty w końcówkach meczów nie ma już śladu. W dwóch ostatnich meczach kleszczowianie strzelili 10 goli, nie tracąc żadnego.

W zgoła odmiennych nastrojach są kibice i piłkarze Włókniarza Zelów, który przegrał trzeci mecz w sezonie, w tym drugi z rzędu. Zelowianie mogą czuć złość, bo strzelając trzy gole na wyjeździe mieli prawo myśleć przynajmniej o remisie. Niestety sami nie popisali się w grze obronnej, tracąc aż pięć goli.

Już do przerwy faworyzowana Warta Sieradz prowadziła 2:0. Niestety druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza, od szybkiego gola gospodarzy, którzy po kolejnym kwadransie dołożyli jeszcze jedno trafienie i jasne stało się, że ZKS w Sieradzu może walczyć już tylko o honor. I to, podopiecznym trenera Dawida Wnuka się udało. Gola dla Włókniarza zdobył Sebastian Krajda, gospodarze sami wpakowali sobie piłkę do bramki i zapowiadała się jeszcze ciekawa końcówka. Kolejne gole padły jednak już dopiero w doliczonym czasie gry. Po jednym dla każdej z drużyn. Trafienie dla Włókniarza, ustalając wynik meczu na 5:3 dla Warty zdobył Damian Głowacki.

* Omega Kleszczów – Orzeł Nieborów 3:0 (3:0)
1:0 Piotr Mielczarek (7’)
2:0 Mikołaj Bociek (18’ z karnego)
3:0 Adrian Ociepa (29’)

Skład Omegi: Paweł Wiśniewski – Kowalik, Mielczarek, Zieliński, Niedbała – Ociepa (80′ Smuga), Bociek, Łudczak (84′ Pieniążek), Mielczarek (89′ Hajdasz), Tomesz (61′ Mateusz Roczek) – Konecki (61′ Krzysztof Kowalski)

* Warta Sieradz - Włókniarz Zelów 5:3 (2:0)
1:0 Adam Patora (5’)
2:0 Kamil Pluta (42’)
3:0 Marcin Kobierski (51’)
4:0 Kacper Mikielski (64’)
4:1 Sebastian Krajda (69’)
4:2 samobój (77’)
5:2 Łukasz Chojecki (90’)
5:3 Damian Głowacki (90’)

Skład Włókniarza: Pajkert - Cygan, Golan?ski, Łucki, Kaliski - Boczkiewicz, Wdowiak, Pawelec (80’ Jachymski), Rosiak, Głowacki - Bendkowski (60’ Krajda)

 

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1167491 odwiedzin