GKS Bełchatów dostanie pieniądze z miasta. Ale co, z innymi klubami?

2020-08-27 22:33:22

GKS Bełchatów dostanie pieniądze z miasta. Ale co, z innymi klubami?

GKS Bełchatów dostanie dodatkowe pieniądze z budżetu miasta. Będą mogły pójść na wypłaty dla piłkarzy. Rada miejska podjęła uchwałę w sprawie finansowania sportu. Prezydent miasta mówi wprost, że to ręka wyciągnięta do GKS, choć właściwie z zapisów uchwały może skorzystać każdy klub w mieście.

Podjęta na środowej sesji uchwała zakłada, ogłoszenie przez miasto konkursu, w którym kluby będą mogły ubiegać się o dotację celową, którą będzie można przeznaczyć m.in. na szkolenie, zakup sprzętu, wynajem
obiektów sportowych, czy wypłatę stypendiów.

I o stypendia właśnie chodzi w przypadku GKS. Bo choć uchwała jest ogólna i właściwie każdy klub z miasta ma prawo z niej skorzystać (bo dlaczego nie, magistrat nie ma prawa traktować wybranych klubów na specjalnych warunkach, choć jak wiemy, tu zawsze była uznaniowość władz), to prezydent Mariola Czechowska nie owijała w bawełnę i wprost przyznała, że to wyjście naprzeciw problemów finansowych GKS.

W uchwale oczywiście nie ma mowy, o jakie pieniądze chodzi. To zostanie ujęte w zapowiadanym ogłoszeniu o konkursie. Nieoficjalnie wiadomo, że to kwota rzędu 175 tys. zł do końca roku.

Dyskusja na sesji zrobiła się ciekawa, gdy do mównicy dopuszczony został Wiktor Rydz, prezes GKS, który odpowiadał na pytania o finanse klubu. I już nawet nie chodzi o dane, które znamy ze sprawozdań finansowych, dorocznie publikowanych przez klub. O tym, że za czteroletnich rządów Rydza dług GKS się podwoił wiemy od dawna (na 30 czerwca klub wykazał 5,5 mln zł zadłużenia, z czego 3 mln względem skarbówki i ZUS, a 700 tys. względem zawodników). Prezes klubu podkreśla, że wszystko, to zobowiązania
krótkoterminowe, ale to tylko mydlenie oczu. W większości to po prostu rolowanie długu kolejnymi prolongatami, przesuwaniem terminów spłat i zaciąganiem kolejnych zobowiązań, by spłacić te poprzednie.

Ciekawiej było jednak, gdy sternik GKS mówił o budżecie na najbliższy sezon. Otóż założył po stronie przychodów 2 mln zł od sponsorów, czy z praw telewizyjnych. Tymczasem na bieżące wydatki na ten sezon Wiktor Rydz zaplanował... 4,1 mln zł. Budżet klubu na jeden tylko sezon nie spina się więc na poziomie przeszło 2 mln zł! I nie ma tutaj mowy, o obsłudze zadłużenia, o którym pisaliśmy wyżej. Na pytanie, jak prezes chce sobie z tym poradzić, odpowiedział, że "z tym jest problem", wzruszając ramionami.

Sytuacja spółki GKS Bełchatów SA jest dramatyczna. Zapowiedzi 2 milionów z PGE na szkolenie młodzieży ciągle funkcjonuje w sferze medialnej obietnicy, bo pieniędzy jak nie było tak nie ma. Kasa z obiecanego przez miasto konkursu, który będzie ogłoszony na podstawie podjętej przez radnych w środę uchwały ma pójść dla spółki właśnie. Przypomnijmy jednak, że prezes PGE w Bełchatowie kilkukrotnie podkreślił, że pieniądze od energetycznego giganta mają pójść na fundację GKS, która niedawno powstała. Nie do klubu.

Na szkolenie GKS wydaje 900 tys. zł rocznie, z czego 300 tys. pokrywa miejska dotacja, a ok. 200 tys. wpłaty od rodziców. Przerzucając szkolenie z klubu do fundacji GKS zejdzie ze sporych kosztów, ale też pół miliona z miasta i od rodziców trafi do fundacji, a nie klubu.

Niektórych zaciekawić mógł też jeszcze jeden wątek. Wiktor Rydz na sesji opowiedział, jak to pożyczył z prywatnych środków klubowi pieniądze, czym wzbudził niemal zachwyt niektórych radnych. Sprawa nie jest nowa, wiemy od tym od wielu miesięcy, ale ostatnio Wiktor Rydz coraz chętniej o tym opowiada. Podobnie jednak, jak w słynnym wywiadzie dla Weszło, tak i na sesji nie powiedział wszystkiego, m.in. tego, że spłata pożyczki prezesa to jedno z niewielu zobowiązań, które GKS regulował w ostatnich miesiącach. W czasie kiedy miał kłopoty z terminowością wypłat dla piłkarzy...

Wiktor Rydz miał pożyczyć klubowi 100 tys. zł (wziął na ten cel kredyt w banku), z czego do spłaty, jak przyznał zostało 60 tys. Czyli blisko połowę pożyczki już spłacił. Do tego GKS "wisi" prezesowi 70 tys. zł z tytułu wypłat za kontrakt menedżerski. Ostatnią fakturę wystawił klubowi w marcu.

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1149517 odwiedzin