Tylor Sander oficjalnie w PGE Skrze Bełchatów. To spektakularny transfer

2020-06-26 23:08:11

Tylor Sander oficjalnie w PGE Skrze Bełchatów. To spektakularny transfer

Tylor Sander zagra w PGE Skrze Bełchatów. Jeden z najlepszych przyjmujących świata podpisał kontrakt z bełchatowskim klubem, tym samym potwierdzając spekulacje na ten temat, która krążyły na siatkarskiej giełdzie transferowej od kilku miesięcy.

Tylor Sander to 28-letni, mierzący 196 cm reprezentant Stanów Zjednoczonych. Urodził się w Kalifornii, gdzie rozpoczął swoją przygodę z siatkówką. W lidze uniwersyteckiej reprezentował Brigham Young University (2011-2014). Jego kolejnym klubem była Calzedonia Werona (2014-2016), z którą zdobył Puchar Challenge. Następny przystanek w karierze Sandera to Chiny i gra w Beijing Volleyball, gdzie zdobył srebrny medal w krajowych mistrzostwach oraz klubowe wicemistrzostwo świata. Amerykanin miał też epizod w Katarze, a dokładniej w Al-Arabi Dauha, z którym wywalczył Puchar Kataru (2017).

Sander wrócił jednak do Europy, do słynnego Cucine Lube Civitanova, gdzie odnosił kolejne sukcesy: wicemistrzostwo Włoch (2018) oraz srebro w Lidze Mistrzów (2018). Po sezonie we Włoszech wyjechał do Brazylii, gdzie grał w Sadzie Cruzeiro. W sezonie 2018/2019 zdobył Puchar Brazylii, brązowy medal tamtejszych mistrzostwo oraz klubowe mistrzostwo Ameryki Południowej.


Nowy nabytek PGE Skry ma także bogatą karierę reprezentacyjną. Dla USA grał już od najmłodszych lat, a jako senior wywalczył m.in. brązowy medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, złoto Ligi Światowej (2014), Puchar Świata (2015), mistrzostwo Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów, a także brąz mistrzostw świata (2008). Do tego dołożył kilka znaczących nagród indywidualnych.

Sezon 2019/2020 Sander poświęcił natomiast na poprawę zdrowia. Przeszedł operację barku i, jak sam twierdzi, jest teraz gotowy, by wrócić i walczyć o najwyższe cele w PGE Skrze Bełchatów.

- Jestem bardzo podekscytowany dołączeniem do PGE Skry! Cieszę się, że dołączam do tak silnej drużyny w PlusLidze. Jestem również bardzo wdzięczny za możliwość gry w tym zespole. Miałem kilka możliwości transferu do innych klubów, ale wiedziałem, że gra w polskiej lidze byłaby dla mnie świetna do rozwoju jako siatkarza. PlusLiga jest bardzo silna i chciałem grać w jednej z najlepszych drużyn w Europie - mówi Taylor Sander.

- To były długie rozmowy. Kiedy stało się faktem, że do Bełchatowa wraca Liga Mistrzów, podjęliśmy próbę i bardzo cieszę się z tego transferu. Taylor to jeden z najlepszych zawodników na swojej pozycji na świecie, szóstkowy przyjmujący reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Wierzę głęboko w to, że będzie dużym wzmocnieniem PGE Skry, co pozwoli nam rywalizować nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Mam nadzieję, że będzie to jeden z liderów naszej drużyny - mówi Konrad Piechocki, prezes KPS Skra Bełchatów.

Swojego nowego podopiecznego chwali także Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry: - Taylor Sander należy do zawodników, o których możemy mówić, że są kompletni. Jest bardzo atletyczny, skoczny, wysoko łapie piłki. Cały czas mam obrazek z Turynu, z mistrzostw świata, kiedy graliśmy z USA i nie mogliśmy go zatrzymać, bo bardzo wysoko atakował po nadgarstkach. Jest niezły technicznie w trudnych elementach jak blok, ma też dobrą zagrywkę… Tutaj się nie ma co nawet rozdrabniać o poszczególne elementy. Jeśli mówimy o wszechstronnych graczach światowej klasy, to Taylor właśnie do nich należy.

Sander już wkrótce dołączy do zespołu PGE Skry Bełchatów i, jak zapowiada, nie może doczekać się pierwszych treningów w nowej drużynie. W szatni będzie miał kolegę z reprezentacji USA Jenningsa Franciskovic’a, który także dołączył do PGE Skry. Oprócz Amerykanów zespół żółto-czarnych wzmocnili także Mateusz Bieniek, Bartosz Filipiak, Mikołaj Sawicki i Sebastian Adamczyk.

fot. PGE Skra Bełchatów

Artykuł dodał: mw, PGE Skra Bełchatów

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1118113 odwiedzin