Cztery medale zdobyli zapaśnicy GKS Bełchatów w rozegranych w gdańskiej hali Marynarki Wojennej zawodach o „Wstęgę Bałtyku”. - Biorąc pod uwagę, że był to turniej międzynarodowy uważam, że moi podopieczni spisali się bardzo dobrze – mówi Janusz Włastowski, trener bełchatowskich zapaśników.
Srebrny medal w wadze muszej wywalczył Daniel Stępień. Po brązowe krążki sięgnęli zaś: Filip Kazimierczak (waga średnia), Damian Proszak (półśrednia) i Piotr Wlazłowski (ciężka).
- Liczyłem też na medal brązowego medalisty z mistrzostw Polski Michała Troczyńskiego, lecz Michał po pierwszych wygranych walkach uległ kontuzji i w tym turnieju zajął piąte miejsce – podkreśla szkoleniowiec zapaśników GKS.
Cztery medale zdobyli zapaśnicy GKS Bełchatów w rozegranych w gdańskiej hali Marynarki Wojennej zawodach o „Wstęgę Bałtyku”. - Biorąc pod uwagę, że był to turniej międzynarodowy uważam, że moi podopieczni spisali się bardzo dobrze – mówi Janusz Włastowski, trener bełchatowskich zapaśników.
Srebrny medal w wadze muszej wywalczył Daniel Stępień. Po brązowe krążki sięgnęli zaś: Filip Kazimierczak (waga średnia), Damian Proszak (półśrednia) i Piotr Wlazłowski (ciężka).
- Liczyłem też na medal brązowego medalisty z mistrzostw Polski Michała Troczyńskiego, lecz Michał po pierwszych wygranych walkach uległ kontuzji i w tym turnieju zajął piąte miejsce – podkreśla szkoleniowiec zapaśników GKS.

POLLXT_LOADING
Komentarze