martynatrajdos_miniPrzed zbliżającymi się mistrzostwami Europy do lat 23 bardzo udany październik ma za sobą Martyna Trajdos. Pochodząca z Bełchatowa judoczka może powiedzieć „do trzech razy sztuka”. W minionym miesiącu bełchatowianka trzy razy walczyła w zawodach Pucharu Świata i Europy. Za trzecim razem w Szwecji udało się wygrać złoto.

Po wyleczeniu kontuzji barku, której nabawiła się w czerwcu w Madrycie, pochodząca z Bełchatowa, a walcząca w barwach Niemiec judoczka Martyna Trajdos trzykrotnie w październiku wystartowała w zawodach międzynarodowych. W każdych kolejnych szło jej coraz lepiej.

1 października Martyna wzięła udział w zawodach Pucharu Świata w Rzymie. Dotarła tam do „małego finału” czyli walki o brąz. W pojedynkach grupowych reprezentantka Niemiec pokonała kolejno Włoszkę Edwigę Gwent i Rosjankę Aleksandrę Salnikovą. W trzeciej walce przegrała jednak z Austriaczką Hilde Drexler. W repasażach bełchatowianka wygrała z Brazylijką Marianą Silva i w walce o wejście do półfinałowej czwórki, czyli de facto o brązowy medal spotkała się ze swoją „stałą” rywalką Holenderką Esther Stam. Lepsza okazała się Holenderka, która ostatecznie zajęła trzecie miejsce, a Martyna zakończyła zawody na dobrym piątym miejscu (w judo nie ma czwartego miejsca). Zawody w Rzymie wygrała Chorwatka Marijana Misković.

Minsk211
PŚ w Mińsku, Martna na biało w walce z Ukrainką Didenko / fot. eju.net

Jeszcze lepiej Martynie poszło tydzień później w kolejnych zawodach Pucharu Świata, tym razem w Mińsku. W stolicy Białorusi bełchatowianka zdobyła srebrny medal w swojej kategorii wagowej do 63 kg. To już bardzo znaczący wynik na świecie.

W drodze po medal Martyna pokonała Australijkę Kylię Koenig, Francuzkę Anne Laure Poli, a w półfinale Oksanę Didenko z Ukrainy. Dopiero w wielkim finale Martyna musiała uznać wyższość reprezentantki Finlandii Johanny Ylinen.

Minsk11
Tym razem Martyna na niebiesko w przegranej walce finałowej z Johanną Ylinen / fot. eju.net

Ostatni start Maryny w październiku miał miejsce w szwedzkim Boras podczas zawodów Pucharu Europy. Tutaj bełchatowianka okazała się już najlepsza. W swojej pierwszej walce pokonała reprezentantkę Polski Magdalenę Kowalczyk, a następnie Belgijkę Sandrine Billiet. Dało to Martynie Trajdos bezpośredni awans do półfinału, w którym pokonała swoją koleżankę z kadry Niemiec Christianę Hofman, a w finale wygrała z inną Niemką Sveą Schwaebe.

Minsk2011
Martyna (pierwsza z lewej) na drugim stopniu podium w Mińsku. fot. eju.net

Widać, że po zdrowotnych kłopotach Martyna Trajdos wraca do wysokiej formy. Progresja wyników świadczy o rosnącej dyspozycji. To znakomity prognostyk przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy U-23, które w dniach 18-20 listopada odbędą się w Rosji.