Niestety bełchatowianka Katarzyna Ślifirczyk nie zdobędzie medalu mistrzostw Europy juniorek w drużynie. Polki z Kasią w składzie ostatecznie zajęły piąte miejsce w Mistrzostwach Europy Juniorów i Kadetów w Tenisie Stołowym w Kazaniu. Wynik, który został osiągnięty wydaje się być poniżej oczekiwań, choć jeszcze w poniedziałek wydawało się, że szanse na medal są ogromne.
Jeszcze wczoraj wydawało się, że wszystko idzie po myśli młodych polskich pingpongistek. Dotarły do ćwierćfinału, a na prawdziwą liderkę zespołu wyrosła Katarzyna Ślifirczyk. Bełchatowianka wygrała wszystkie swoje gry. Niestety obniżka formy, a może też po prostu dobra gra rywalek przyszły w decydującym momencie.
Turniej biało-czerwone rozpoczęły znakomicie i marzenia o medalu, jaki za cel obrały sobie dziewczyny były realne (bełchatowianka mówiła o tym w rozmowie z nami przed startem turnieju - TUTAJ).
W pierwszym spotkaniu Polki, w składzie: Klaudia Kusińska, Katarzyna Ślifirczyk i Maja Krzewicka rozbiły 3:0 Luksemburg. Bełchatowianka swoją grę z Tessy Gonderinger wygrała 3:1, zdobywając pierwszy punkt dla Polek w mistrzostwach.
W drugiej kolejce Polki trafiły na faworyzowane Rumunki. Rozpoczęło się fantastycznie. Kasia Ślifirczyk pokonała drugą zawodniczkę europejskiego rankingu juniorek Berni Szocs. Bełchatowianka choć przegrywała już 0:2, nie tylko potrafiła wygrać, ale w dwóch ostatnich setach wręcz zdemolowała Rumunkę do 4 i 5! Niestety Szocs odegrała się na Polkach pokonując Kusińską. Grająca z nr 1 w polskiej kadrze córka trenera Marcina Kusińskiego przegrała dwie swoje gry, porażki doznała także Krzewicka i Polki musiały odejść od stołu pokonane.

Kasia Ślifirczyk
Jednak w ostatnim meczu grupowym biało-czerwone nie dały szans Szwedkom wygrywając 3:0 i zapewniając sobie awans do 1/8 finału z drugiego miejsca w grupie. Kasia Ślifirczyk pokonała Jennifer Jonsson 3:1.
W drugiej rundzie Polki trafiły na zespół Włoch. Zaczęło się źle, od porażki Kusińskiej, mającej być najpewniejszym punktem drużyny. Stan meczu wyrównała bełchatowianka pokonując Deborę Vivarelli. Ostatecznie Polki wygrały 3:1 i awansowały do najlepszej ósemki w Europie.
Do tej pory wszystko szło planowo. Do ćwierćfinałów awansowały wszystkie polskie drużyny występujące w Kazaniu, oprócz drużyny juniorek, także juniorzy, kadeci i kadetki. Wydawało się, że strefa medalowa stoi przed polskimi zespołami otworem. Niestety w poniedziałek przyszło załamanie. Wszystkie cztery polskie zespoły poległy w ćwierćfinałach i żaden z nich nie zdobędzie medalu.
Juniorki z Kasią Ślifirczyk wpadły w ćwierćfinale na Rosjanki. Zaczęło się dobrze od pewnej wygranej Kusińskiej. Niestety tego dnia swojej pierwszej porażki w Kazaniu doznała bełchatowianka, przegrywając z Yaną Noskovą. Porażka z Rosją 2:3 zamknęła Polkom drogę do strefy medalowej.
Po ćwierćfinałowej porażce z Rosją polskie dziewczyny przystąpiły do walki o miejsca 5-8, którą ostatecznie wygrały. W pierwszym meczu pokonały 3:2 Czeszki (Ślifirczyk przegrała z Karin Adamkovą i pokonała Dagmar Blaskovą). W drugim zaś, o piąte miejsce, pokonały Niemki 3:2, ostatecznie zajmując piąte miejsce w mistrzostwach. W ostatnim spotkaniu trener Marcin Kusiński nie wystawił już bełchatowianki, dając szansę rezerwowej Agnieszce Kaczmarek. W meczu z Czeszkami zagrała także inna rezerwowa Sandra Wabik.
Dla Katarzyny Ślifirczyk i jej koleżanek występ w turnieju drużynowym na pewno pozostawi spory niedosyt. Jechały po medal, jest piąte miejsce. Wszystkie zagrają jednak jeszcze w Kazaniu. Kasia Ślifirczyk w stolicy Tatarstanu wystąpi jeszcze w turnieju indywidualnym, grze podwójnej w parze z Mają Krzewicką i grze mieszanej w parze z Tomaszem Wiśniewskim.

Faza grupowa (grupa D):
1. kolejka:
Luksemburg - Polska 0:3
Tessy Gonderinger - Katarzyna Ślifirczyk 1:3 (8:11, 11:8, 6:11, 6:11)
Jill Berns - Klaudia Kusińska 0:3 (8:11, 5:11, 4:11)
Annick Stammet - Maja Krzewicka 1:3 (6:11, 11:8, 7:11, 7:11)
2. kolejka:
Rumunia - Polska 3:1
Bernadette Szocs - Katarzyna Ślifirczyk 2:3 (11:9, 11:8, 9:11, 4:11, 5:11)
Irina Ciobanu - Klaudia Kusińska 3:2 (11:8, 11:13, 6:11,. 11:9, 11:9)
Roxanda Istrate - Maja Krzewicka 3:2 (12:10, 4:11, 7:11, 11:8, 11:5)
Bernadette Szocs - Klaudia Kusińska 3:1 (11:8, 11:13, 11:5, 11:6)
3. kolejka:
Szwecja - Polska 0:3
Jennifer Jonsson - Katarzyna Ślifirczyk 1:3 (7:11, 11:4, 8:11, 10:12)
Daniela Moskovits - Klaudia Kusińska 0:3 (3:11, 5:11, 3:11)
Michaela Karlsson - Maja Krzewicka 1:3 (4:11, 5:11, 11:9, 8:11)
Tabela:
1. Rumunia 3 9:1 6
2. Polska 3 7:3 5
3. Luksemburg 3 3:8 4
4. Szwecja 3 2:9 3
1/8 finału:
Polska - Włochy 3:1
Klaudia Kusińska - Elisa Trotti 2:3 (7:11, 7:11, 11:9, 11:8, 8:11)
Katarzyna Ślifirczyk - Debora Vivarelli 3:2 (11:4, 7:11, 7:11, 12:10, 11:7)
Maja Krzewicka - Chiara Colantoni 3:2 (11:6, 14:12, 8:11, 10:12, 11:8)
Klaudia Kusińska - Debora Vivarelli 3:1 (13:11, 11:9, 9:11, 11:8)
Ćwierćfinał:
Polska - Rosja 1:3
Klaudia Kusińska - Anna Rossikhina 3:0 (11:3, 11:4, 11:7)
Katarzyna Ślifirczyk - Yana Noskova 2:3 (6:11, 11:7, 4:11, 11:8, 4:11)
Maja Krzewicka - Anna Blazhko 1:3 (11:13, 15:13, 6:11, 2:11)
Klaudia Kusińska - Yana Noskova 2:3 (11:7, 6:11, 11:7, 7:11, 11:13)
O miejsca 5-8., I runda:
Czechy - Polska 2:3
Karin Adamkova - Katarzyna Ślifirczyk 3:1 (11:7, 9:11, 11:6, 11:7)
Dagmar Blaskova - Klaudia Kusińska 1:3 (7:11, 3:11, 11:8, 3:11)
Tamara Tomanova - Sandra Wabik 3:0 (11:4, 11:5, 11:3)
Karin Adamkova - Klaudia Kusińska 0:3 (6:11, 10:12, 7:11)
Dagmar Blaskova - Katarzyna Ślifirczyk 2:3 (8:11, 11:5, 9:11, 11:9, 10:12)
II runda (mecz o 5. miejsce):
Niemcy - Polska 2:3
Anja Schuh - Maja Krzewicka 3:2 (11:5, 11:6, 9:11, 11:13, 11:9)
Yuko Imamura - Klaudia Kusińska 3:0 (11:9, 11:8, 11:9)
Theresa Kraft - Agnieszka Kaczmarek 0:3 (8:11, 9:11, 11:13)
Anja Schuh - Klaudia Kusińska 0:3 (7:11, 5:11, 9:11)
Yuko Imamura - Maja Krzewicka 1:3 (3:11, 11:3, 8:11, 7:11)

POLLXT_LOADING
Komentarze