Futbolowe święto dzieci

turniej- Nie zwycięstwo, a sam udział był dziś najważniejszy - przekonuje Rafał Doleciński z Football Academy Bełchatów, który był gospodarzem lutowych zmagań młodych adeptów futbolu. Tego dnia rywalizowało aż siedem drużyn, w tym dwie z Bełchatowa.

Na hali Powiatowego Centrum Sportu poza gospodarzami o puchary i medale rywalizowali rówieśnicy z ESBank RAP Radomsko, Andrespolii Wiśniowa Góra, Widzewa Łódź, Pogoni Zduńska Wola, Włókniarza Moszczenica i Akademii "Soccer" Bełchatów. Bezkonkurencyjni byli młodzi piłkarze z Radomska, którzy pięciokrotnie wygrywali, w tym aż 8:2 z Wiśniową Górą, i raz odnotowali remis. Jednak tego dnia nie było pucharów za poszczególne miejsca, a za udział w zawodach.

- Turniej bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Umiejętności piłkarskie młodych zawodników były bardzo wysokie, a doping na trybunach wręcz rewelacyjny. Wola walki i hart ducha dominowały podczas każdego rozgrywanego meczu. Mimo panującej rywalizacji można było zauważyć przyjacielskie uściski i gratulacje przeciwników różnych drużyn. Warto wspomnieć o nagrodach, ufundowanych przez sponsorów, których udało nam się pozyskać. Szczególne podziękowania dla firm KIA Marvel, Sklep Kameleon, Ubezpieczenia Siekierscy oraz Hurtownia Elektryczna Orion. Liczymy, że kolejne edycje turnieju będą równie udane - mówił po turnieju Rafał Doleciński.

Football Academy po zwycięstwie nad Andrespolią 4:1, zremisowała z Widzewem 3:3 (prowadziła już 3:0), po czym uległa Włókniarzowi 2:5, AP Soccer 2:3, Zduńskiej Woli 1:3 i RAP Radomsko 1:7. Podobnym wynikiem, z ośmioma bramkami, zakończył się bój Andrespolii z Moszczenicą (1:7). Po zakończeniu zawodów odbyło się również wręczenie nagród indywidualnych za króla strzelców (Oliwier Krawędzki z Włókniarza Moszczenica, 11 goli), najlepszego bramkarza (z Włókniarza Moszczenica) i MVP zawodów (Glinkowski, Andrespolia Wiśniowa Góra).