logo_bkl_maePierwsze, tegoroczne zawody lekkoatletyczne już za nami. W minioną sobotę w łódzkiej hali RKS rywalizowało ponad trzystu zawodników w różnych kategoriach wiekowych, w tym przedstawiciele BKL Bełchatów. Ich wyniki napawają dużym optymizmem.

Mateusz Trzeboński, który na co dzień trenuje pod okiem Łukasza Mantyka, w trójskoku uzyskał minimum na halowe Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych. Bełchatowianin skoczył 12,64 m. Ponadto w biegu na 60 m zanotował nowy rekord życiowy - 7,73 s. Bliska uzyskania minimum na HMP była Karolina Fiszer, która skacząc w dal 5,30 m pobiła swoją "życiówkę". - Jednak kontuzja uniemożliwiła jej ukończenie rywalizacji. Tym samym jej występ na mistrzostwach stoi pod znakiem zapytania - mówi Dariusz Rybarczyk, trener BKL.

Zawodnicy z grupy trenowanej przez Rybarczyka, w ocenie opiekuna wypadli obiecująco. - W biegu na dystansie 600 m bezkonkurencyjna okazała się Ola Gaworska, która ustaliła nowy rekord życiowy - 1:40,88. Ponadto swój wynik poprawił m.in. Mariusz Jurczyk w biegu na 1000 m w kat. junior młodszy, gdziez z wynikiem 2:42,62 zajął trzecie miejsce oraz piąty na tym samym dystansie Mateusz Studziński z rezultatem 2;45,22. - Najprawdopodobniej wymienieni zawodnicy reprezentować będą nasze miasto w Halowych Mistrzostwach Polski w Spale - tłumaczy Rybarczyk.

W ocenie Rybarczyka, młodzi zawodnicy, którzy będąc w Łodzi debiutowali w halowych startach uzyskali obiecujące wyniki: Daniel Świąder - skok wzwyż 165 cm (1997), Angelika Krak - 60 m ppł 10,35s (1997), Igor Wolankiewicz - skok w dal 5,22 m(1998) oraz Klaudia Materka – skok w dal 4,28 m (1999).