MPJ 2018: Juniorzy Skry są już w półfinale! Awans rodził się w bólach

2018-04-12 18:55:04

MPJ 2018: Juniorzy Skry są już w półfinale! Awans rodził się w bólach

Wiele zwrotów akcji i pokładów dramaturgii miało czwartkowe spotkanie turnieju finałowego Mistrzostw Polski Juniorów, w którym EKS Skra Bełchatów grała z Gwardią Wrocław. Końcowy sukces przyniósł bełchatowianom oczekiwany awans do półfinału zawodów.

Pierwszego dnia turnieju obie drużyny wygrały swoje spotkania. EKS Skra z AZS Częstochowa (pisaliśmy o tym TUTAJ), a Gwardia 3:0 z Dafi Społem Kielce. Było zatem pewne, że triumfator tego pojedynku zapewni sobie już drugiego dnia miejsce w najlepszej czwórce kraju. Tak wysoka stawka mocno zmobilizowała na starcie żółto-czarnych, którzy partię otwarcia wygrali 25:13!

Jednak kilkanaście minut później nastąpił zaskakujący kryzys, który uniemożliwiał zawodnikom Radosława Kolanka skuteczną grę, a co gorsze, budował pozytywnie rywala. Na półmetku drugiego seta bełchatowianie przegrywali 12:17, a finalnie przegrali go .. Cieszy fakt, że juniorzy z Bełchatowa nie zwieszali głów, a nadal byli pełni wiary w swoje umiejętności. Ten stan umożliwiał im dalszą obecność w meczu, co przełożyło się na sukces w partii trzeciej (25:18). Zakończył ją as serwisowy późniejszego MVP zawodów, Marcina Marciniaka.

Wahania formy tego dnia po stronie "Energetycznych" były jednak zaskakujące. Gdy wydawało się, że mistrz Łódzkiego pójdzie za ciosem i zakończy to spotkanie, ponownie oglądaliśmy jego przeciętność. Bezbarwność w poczynaniach ofensywnych, dobry blok rywala, nienajlepsze przyjęcie i wrocławianie wygrywając 20:25 doprowadzają do piątego seta.

Tie-breaka żółto-czarni rozpoczęli bardzo źle, przegrywając już nawet 2:5. Wtedy o czas dla drużyny poprosił Radosław Kolanek. Słowa, które wówczas padły, musiały mocno poruszyć niedokładne towarzystwo. Dobra postawa w polu serwisowym Sebastiana Adamczyka, punktowe ataki Mikołaja Sawickiego oraz szczelny blok, sprawiły że zmiana stron nastąpiła przy prowadzeniu Skry 8:5. Finisz tej odsłony to wiele emocji, ale zakończyły ją dwa punktowe bloki, w tym ten ostatni Huberta Węgrzyna.

Dla środkowego Bełchatowa był to szósty blok w tym meczu, nikt tego dnia nie blokował lepiej od niego. Dwa punkty mniej w tej statystyce miał Sebastian Adamczyk, który za to posłał trzy asy serwisowe. Łącznie żółto-czarni mieli ich dziewięć, przy pięciu rywala. Zawodnicy Skry byli również o wiele skuteczniejsi w ataku (44 proc. do 33 proc.), a najlepsze pod tym względem były sety numer 1 i 3. Bardzo słabo radzili sobie w ataku żółto-czarni na ostatnim etapie meczu, kiedy to ich skuteczność wyniosła zaledwie 29 proc., jednak zatuszowali to blokiem, zagrywką oraz błędami rywala.

Na zakończenie fazy grupowej EKS Skra zagra w piątek o godz. 16 z Dafi Społem Kielce. Sobota to już faza pucharowa, a półfinały przewidziano na godz. 16 i 18:30. Niedzielne spotkania o medale to godz. 10 i 12:30.

EKS Skra Bełchatów - KS Gwardia Wrocław 3:2 (25:13, 20:25, 25:18, 20:25, 16:14)

EKS Skra: Nowak, Sawicki, Hoszman, Węgrzyn, Marciniak, Adamczyk, Stąsiek (libero) oraz Piotrowski, Paszkiewicz

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 655489 odwiedzin