Świetne widowisko w Bełchatowie. PGE Skra demoluje Rosjan w trzech setach!

2018-02-13 19:41:21

Świetne widowisko w Bełchatowie. PGE Skra demoluje Rosjan w trzech setach!

Fani PGE Skry Bełchatów wtorkowy wieczór zapamiętają na bardzo długo. Przed własną publicznością żółto-czarni pokonali rosyjski Lokomotiw Nowosybirsk 3:0 (25:19, 25:15, 25:19). Dzięki temu zwycięstwu bełchatowianie ogromnie zwiększyli swoje szanse na awans z grupy do fazy play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów mężczyzn.

Pierwszego seta nieco lepiej rozpoczęli Rosjanie, ale gospodarze natychmiast odrobili nieznaczną stratę i po asie serwisowym Bednorza przy stanie 5:5 wyszli na prowadzenie, którego już w tym secie nie oddali. Z akcji na akcję bełchatowianie rozkręcali się grając bardzo dobrze w przyjęciu, ataku, ale przede wszystkim na zagrywce. Serwisy posyłane przez Mariusza Wlazłego, Milada Ebadipoura czy Srećko Lisinaca zdemolowały siatkarzy Lokomotiwu. W końcówce partii żółto-czarni mając kilka punktów przewagi, grali bardzo pewnie co poskutkowało zwycięstwem 25:19. Warto zwrócić uwage na statystyki w secie pierwszym. Bełchatowianie zanotowali sześć asów serwisowych, a Rosjanie zaledwie dwa. Ponadto żółto-czarni w przyjęciu uzyskali 46%, a ich rywale tylko 23%. Nieznacznie lepsi Rosjanie byli tylko w ataku, gdzie osiągnęli 57%, a Skra 53%.

Druga partia rozpoczęła się trochę inaczej, ale z dużą korzyścią dla bełchatowskiej drużyny. Od początku do końca świetną przewagę utrzymywali siatkarze PGE Skry Bełchatów, którzy etapami prowadzili 10:3 czy 18:7. Ostatecznie w drugim secie żółto-czarni zdemolowali Lokomotiw 25:15. Również należy w tym miejscu zwrócić uwagę na statystyki. Świetne serwisy Ebadipoura, Kłosa, Bednorza czy Lisinaca przełożyły się na 10 asów gospodarzy, przy tylko dwóch punktowych zagrywkach Lokomotiwu. W przyjęciu 56% po stronie Skry, a 24% po stronie Rosjan. W porównaniu do pierwszego seta Skra poprawiła atak, a Rosjanie w tym elemencie się pogorszyli.

Trzeci set dobrze zaczęli przyjezdni, którzy chcieli pokazać, że jeszcze nie złożyli broni. Bełchatowianie nie pozwolili jednak rywalom na wiele i z wyniku 4:6 po dobrych atakach Wlazłego i Lisinaca oraz po dobrym serwisie Kłosa było juz 8:6 dla Skry. W dalszym ciągu z akcji na akcję żółto-czarni pokazywali swoją wyższośc nad rywalem i na drugiej przerwie technicznej było 16:11 dla gospodarzy. Od tego momentu Rosjanie byli już kompletnie chłopcami do bicia, którzy przegrali w secie trzecim 19:25, a w całym spotkaniu ulegli w Bełchatowie PGE Skrze 0:3.

Ta wygrana podopiecznym Roberto Piazzy pozwoliła tymczasowo awansować na pierwszej miejsce w grupie. W najgorszym przypadku, przy zwycięstwie francuskiego Chaumont VB 52 za trzy punkty z Dynamo Moskwa, bełchatowianie będa musieli w wyjazdowej rywalizacji z Mistrzem Francji zwyciężyć w dowolnym stosunku.

PGE Skra Bełchatów - Lokomotiw Nowosybirsk 3:0 (25:19, 25:15, 25:19)

PGE Skra: Janusz, Ebadipour, Lisinac, Wlazły, Bednorz, Kłos, Piechocki (libero).

Lokomotiw: Ekşi, Savin, Shcherbakov, Grozer, Savin, Kurkaev, Golubev (libero) oraz Divis, Pavlov oraz Martynyuk (libero).

fot. www.skra.pl

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 314201 odwiedzin