PGE GKS musi oddać kasę kibicom

2017-11-12 23:33:41

PGE GKS musi oddać kasę kibicom

PGE GKS Bełchatów przegrał z Radomiakiem Radom w meczu ostatniej kolejki rundy wiosennej 2. ligi. Bełchatowianie nie wykorzystali faktu, że przez większość meczu grali w przewadze jednego zawodnika. Na półmetku sezonu "Brunatni" tracą 11 punktów do miejsca premiowanego awansem.

Mecz w Radomiu miał dać odpowiedź na pytanie, jak dużo dzieli PGE GKS Bełchatów od czołówki 2. ligi. Szansa na punkty była spora, bo Radomiak, pomimo dobrego startu sezonu, w ostatnich kolejkach nie zachwycał i gubił punkty. Ale PGE GKS też daleki jest od formy i przyzwyczaił już niestety, że rywale często meczami z "Brunatnymi" przerywają swoje złe passe. I tak niestety było ponownie.

Obie drużyny stworzyły dobre widowisko, zwłaszcza w pierwszej połowie, obfitujące w podbramkowe okazje. Dla "Brunatnych" najlepsze zmarnował Piotr Giel, który dwukrotnie z bliska strzelał w bramkarza. Gospodarze swoją wykorzystali już w 15. minucie, za sprawą Martina Klabnika. Po kolejnym kwadransie PGE GKS wyrównał, konstruując ładną akcję. Krosowe podanie z głębi pola zgrał Bartłomiej Bartosiak, a Łukasz Pietroń huknął nad głową bramkarza. Chwilę później gospodarze stracili Adama Wolaka, który obejrzał drugą żółtą kartkę, po tym jak rzucił piłką w rywala.

Niestety PGE GKS nie potrafił wykorzystać gry w przewadze. W drugiej połowie to gospdoarze mieli w sobie więcej determinacji, czego efektem był ładny gol, po indywidualnej akcji, najlepszego strzelaca ligi Leandro.

PGE GKS Bełchatów kończy rundę jesienną z zaledwie sześcioma zwycięstwami, czterema remisami i siedmioma porażkami. Ns półmetku sezonu do Radomiaka i Warty Poznań (odpowiednio 4. i 3. miejsce w tabeli) traci 11 punktów. W tym roku jeszcze dwa mecze "wiosenne" - w niedzielę z Błękitnymi Stargard (godz. 17) i tydzień później z wyjazdowy z Garbarnią Kraków.

Aha, dodajmy, że w Radomiu piłkarzy PGE GKS dopingowało ok. 180 kibiców, którzy pojechali na wyjazd. Zgodnie z zapowiedziami klubu i piłkarzy należy im się zwrot kasy za bilety. Czekamy na informację z klubu, w jaki sposób GKS zamierza to zrobić.

Radomiak Radom – PGE GKS Bełchatów 2:1 (1:1)
1:0 Martin Klabnik (15’)
1:1 Łukasz Pietroń (30’)
2:1 Leandro (74’)

Radomiak: Hubert Gostomski - Damian Jakubik, Martin Klabnik, Maciej Świdzikowski, Karol Hodowany - Jakub Rolinc (65’ Szymon Stanisławski), Matthieu Bemba (87’ Maciej Filipowicz), Adam Wolak, Peter Mazan (46’ Chinonso Agu), Dariusz Brągiel (71’ Kamil Cupriak) - Leandro.

PGE GKS: Arkadiusz Moczadło - Łukasz Pietroń, Filip Kendzia, Mikołaj Bociek (79’ Michał Bierzało), Paweł Wojowski (79’. Kamil Szubertowski) - Bartłomiej Bartosiak, Patryk Rachwał, Marcin Garuch (70’ Emile Thiakane), Dawid Flaszka (46’ Robert Chwastek), Michał Ciarkowski - Piotr Giel.

żółte kartki: Wolak, Mazan, Hodowany, Leandro, Jakubik - Wojowski, Garuch, Ciarkowski, Kendzia.
czerwona kartka: Adam Wolak (37’ za drugą żółtą)

fot. Adrian Mielczarski / gksbelchatow.com

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 218892 odwiedzin