Porażka rezerw z Nerem

2017-11-03 23:07:28

Porażka rezerw z Nerem

Piłkarze IV-ligowych rezerw PGE GKS-u Bełchatów przegrali na wyjeździe w ramach 15. kolejki z wiceliderem rozgrywek Termami Ner Poddębice 1:4. Honorowe trafienie dla biało-zielono-czarnych zanotował w 80. minucie pojedynku kapitan Kacper Szafrański strzałem z rzutu karnego.

W mocno osłabionym składzie wybrali się do Poddębic zawodnicy rezerw GKS-u. W drużynie zabrakło kilku kontuzjowanych zawodników, ale z pewnością najbardziej zawodnicy odczuli brak najskuteczniejszego strzelca tej drużyny Michała Lewandowskiego, który w ubiegłym tygodniu został zgłoszony do rozgrywek II ligi i być może otrzyma on w sobotę w meczu przeciwko Gryfowi Wejherowo szansę debiutu w pierwszym zespole, gdzie również jest kilka absencji.



Podopieczni Tomasza Jaworskiego w Poddębicach stawili się w 14-osobowym składzie. Dość długo utrzymywał się na boisku bezbramkowy remis, a pierwsze trafienie dla gospodarzy padło w 43. minucie gry.

Po przerwie Ner szybko zdobył drugą bramkę, a kolejne dwa trafienia to była już formalność, bowiem różnica doświadczenia miedzy obiema ekipami była spora. Honorowego gola dla GKS-u zdobył Kacper Szafrański strzałem z rzutu karnego, który został podyktowany za faul na Kacprze Wojtczyku w 80. minucie meczu. Co po porażce powiedział wychowanek GKS-u - Bartłomiej Zieliński, który spotkanie w Poddębicach rozegrał na prawej stronie obrony w pełnym wymiarze czasu? - Zabrakło przede wszystkim doświadczenia. Do Poddębic pojechaliśmy bardzo młodym i okrojonym składem, zagraliśmy w przodzie młodym napastnikiem, ale nie można powiedzieć, że nie wywiązał sie ze swoich założeń, bo jednak IV liga nie jest taka łatwa jak się niekiedy wydaje. W pierwszej połowie do 43. minuty utrzymywaliśmy jak dla nas dobry rezultat 0:0, a później dostaliśmy bramkę do szatni. Wyszliśmy na drugą połowę i dostaliśmy szybkiego gonga na 2:0. Przeciwnik był bardzo doświadczony, siadł na nas i strzelił nam kolejne dwa gole. Jedyny pozytyw jest taki, że udało nam się zdobyć honorwego gola. Wracamy do Bełchatowa z dużym bagażem doświadczenia i trzymamy kciuki za pierwszą drużynę w sobotnim meczu z Gryfem.

Aktualnie bełchatowianie zajmują 15. miejsce w tabeli IV ligi mając na koncie 14 punktów po 15 meczach. Kolejne spotkanie ligowe bełchatowianie rozegrają u siebie w sobotę 11 listopada, a rywalem "Brunatnych" będzie Zawisza Pajęczno. Początek tego starcia o godzinie 13, a dla GKS-u jest to mecz w którym trzy punkty powinny być obowiązkiem, bowiem goście z Pajęczna w tym sezonie spisują się fatalnie i z czterema oczkami w dorobku okupują przedostatnią pozycję w tabeli wyprzedzając jedynie Zjednoczonych Bełchatów.

Termy Ner Poddębice - PGE GKS II Bełchatów 4:1 (1:0)

Skład PGE GKS II Bełchatów: Krystian Wojtczyk – Bartłomiej Zieliński, Jakub Kozica, Igor Gierasimiuk (67. Bartłomiej Lisowski), Kacper Wojtczyk – Damian Siewiera, Kacper Szafrański – Mateusz Stolarczyk, Damian Michalak (72. Jakub Szczyszek), Konrad Matuszewski – Damian Warnecki.

fot. Piotr Tokarczyk

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 218884 odwiedzin