Sylwia z "małym" medalem

2017-10-19 13:27:53

Sylwia z "małym" medalem

Sylwia Oleśkiewicz zdobyła "mały" brązowy medal mistrzostw Europy juniorek w podnoszeniu ciężarów. W mistrzostwach Starego Kontynentu w albańskim Durres zawodniczka LKS Omegi Kleszczów zajęła trzecie miejsce w podrzucie w kategorii wagowej do 48 kg. W dwuboju była siódma.

Znakomity sukces odniosła w Durres w Albanii Sylwia Oleśkiewicz. Zawodniczka Omegi Kleszczów pojechała na mistrzostwa Europy juniorek U20 po doświadczenie, jako najmłodsza w gronie, a wróciła z medalem w podrzucie. - Jechałam tam z myślą, aby być w pierwszej ósemce, nie myślałam o medalu - mówi Sylwia.

Zawody w Durres, były 20. Mistrzostwami Europy Juniorek, 43. Mistrzostwami Europy Juniorów i 9. Mistrzostwami Europy Młodzieżowców. W tygodniowe rywalizacji boje z ciężarami toczyli zawodnicy i zawodniczki z kilkudziesięciu kategorii. W sumie 345 osób z 34 krajów. Sylwia Oleśkiewicz, jako jedna z najmłodszych w tym gronie wystartowała w kategorii do 48 kg juniorek.

W rwaniu zawodniczka Omegi zaliczyła wszystkie trzy podejścia, kolejno ze sztangą ważącą 59 kg, 62 kg i 64 kg, co dało jej siódmą pozycję. - Już po rozgrzewce wiedziałam, że szans na walki o medal w rwaniu nie będzie, starsze rywalki były za silne - opowiada Sylwia.

Ta szansa otworzyła się w trakcie rywalizacji w podrzucie. Sylwia dźwignęła najpierw 78 kg, a potem 81 kg. Rywalki natomiast zaczęły palić swoje próby. - Między drugim, a trzecim podejściem pojawiła się szansa na medal w podrzucie - opowiada Sylwia. - Trenerzy wyliczyli, że jak dźwignę swój rekord życiowy to może się udać. Nie chodziło nam już o walkę o jak najwyższą pozycję w dwuboju, ale właśnie o ten medal w podrzucie. No i udało się - mówi skromnie Sylwia.

W swojej ostatniej próbie podrzuciła 83 kg. Medalowa próba Sylwii wyglądała tak:



Sebastian Ołubek, trener zawodniczki w Omedze Kleszczów też obserwował zawody. W dwuboju Sylwia Oleśkiewicz uzyskała ostatecznie 147 kg, co jest jej nowym rekordem życiowym. Dało jej to siódme miejsce w dwuboju. Do "dużego" medalu w dwuboju zabrakło pięć kilogramów.

To nie jest pierwszy medal mistrzostw Europy Sylwii Oleśkiewicz, ale pierwszy w kategorii juniorek. Tym cenniejszy, że zawodniczka Omegi ma dopiero 18 lat i w kategorii U20 może z powodzeniem startować jeszcze przynajmniej dwa sezony.

Pochodząca z Dobryszyc, ale startująca w barwach Omegi Sylwia Oleśkiewicz jest jedną z najbardziej utalentowanych i już utytułowanych sztangistek młodego pokolenia. W poprzednich latach sięgała po złote medale mistrzostw Europy U15 i U17, ma na koncie złote krążki mistrzostw Polski w swoich kategoriach, rekordy Polski i Europy. Tyle, że tym razem startowała z dziewczynami od siebie o dwa lata starszymi.

- Tamte sukcesy dla mnie też są ważne, trudno ocenić, który medal jest cenniejszy - mówi Sylwia. - Ten zdobyty teraz cieszy mnie jednak szczególnie, ponieważ wyszarpałam go w ostatnim podejściu. W młodszych kategoriach często już po pierwszym wyjściu na pomost obejmowałam prowadzenie w konkursach. Teraz nie spodziewałam się walki o medal. Szansa otworzyła się pod koniec zawodów. Zawalczyłam i się udało. To daje mi duże szczęście - dodaje sztangistka Omegi.

Po powrocie z Albanii Sylwia ma "trochę luzu", choć trenuje normalnie. Za dwa tygodnie jedzie na mistrzostwa Polski seniorek.

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 218897 odwiedzin