GKS zakodowany dla TVP

2017-09-22 20:25:20

GKS zakodowany dla TVP

Czy można zamiast derbów województwa uznać, że ciekawszy będzie mecz z zespołem będącym nad strefą spadkową? Okazuje się, że tak. I dodatkowo uznać to za wydarzenie weekendu, którym warto pochwalić się całej Polsce. Komediodramat za cudze pieniądze.

Na wstępie pragniemy zaznaczyć, że nie ukrywamy faktu, iż dla wielu ten komentarz będzie tendencyjny, ale nigdy nie kryliśmy się z sympatią do górniczego klubu i naszego miasta. Zwłaszcza jego sportowej części, bo po to jesteśmy. A sytuacja nas zmusiła by podzielić się tymi kilkoma szybkimi myślami.

Łódzki Klub Sportowy potwierdził w minionym tygodniu to, co mówiło się jeszcze przed meczem z PGE GKS Bełchatów. Mianowicie najbliższy mecz ligowy łodzian w przekazie "na żywo" pokaże w paśmie regionalnym TVP 3 oraz ogólnopolskim TVP Sport. Rywalem w tym wyjątkowym spotkaniu będzie Olimpia Elbląg, trzynasty zespół 2 ligi. Trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.

369.jpg

Może i tę informację zbylibyśmy milczeniem i machnięciem ręki, a może nawet z ciekawości zerknęlibyśmy w porze jego transmisji na jeden z dwóch wspomnianych kanałów. Jednak tym razem coś w nas pękło, bo dlaczego klub z Bełchatowa ma non stop czuć się "gorszym sortem" w ocenie łódzkich mediów? Zwłaszcza w zestawieniu z klubami, które aktualnie sportowo nas nie przewyższają, a nawet do pewnego momentu były o wiele, wiele słabsze.

W ubiegłym tygodniu na tym samym obiekcie przy al. Unii Lubelskiej rozegrano derby województwa łódzkiego. O podobnej godzinie. W tej samej lidze i nawet gospodarz pozostałby bez zmian. Tylko wówczas rywalem ŁKS był GKS Bełchatów, a nie Olimpia Elbląg. Zespół wyprzedzający obecnie elblążan o pięć punktów i kilka lokat.

W ubiegłym sezonie GKS Bełchatów występując w 2 lidze był najlepszym przedstawicielem Ziemi Łódzkiej w piłce nożnej. Jednak to 3-ligowe Derby Łodzi oraz mecz ŁKS z Polonią Warszawa uznano za godne transmisji w TVP3/TVP Sport, a nie np. wybrane bełchatowskie spotkanie 2 ligi. Chociaż jedno. Ostatni raz "Brunatni" pokazani byli w ogólnopolskiej telewizji w Katowicach, gdzie rozegrali mecz z Rozwojem w 1 lidze.

368.jpg

Polityka wyboru tych transmisji jest mocno wątpliwa, a zwłaszcza nieustanne pomijanie w niej klubu z Bełchatowa. Czy mieszkańcy naszego miasta nie płacą abonamentu, że nie mają prawa obejrzeć w swoim odbiorniku meczu ulubionej drużyny? Dlaczego np. w Opolu tamtejszy oddział TVP potrafił z transmisji spotkań drugoligowej wówczas Odry uczynić coś wyjątkowego, coś czym się z przyjemnością chwalili?

Dodatkowo ubiegłotygodniowe spotkanie w stolicy województwa miało jeszcze jeden aspekt, o którym warto wspomnieć. Mianowicie kibice "Brunatnych" oficjalnie nie mogli pojawić się na trybunie ŁKS, wykupiono komplet biletów, więc reszcie pozostały tylko relacje radiowe bądź tekstowe. Warto więc zapytać, czy mecz ŁKS z GKS był mniej atrakcyjny od hitu ŁKS - Olimpia? A może stadion przy Dworcu "Łódź Kaliska" uniemożliwia przeprowadzenie tej transmisji? Wątpliwe, bo jakoś tydzień później już taka możliwość istnieje.

Pozytyw w całej tej sytuacji może być tylko jeden. Piłkę nożną w Bełchatowie póki co można oglądać głównie tylko z wysokości trybun (nie licząc transmisji PPV na YouTubie lub prywatnych stronach www), co zmusza każdego z nas do wstania z fotela, odłożenia na bok pilota, wyjścia z domu i spędzenia kilku godzin na świeżym powietrzu w otoczeniu takich samych zajawkowiczów jak Wy. Dzięki temu nadal możliwe jest wspólne oglądanie futbolu w różnym wydaniu, począwszy od 2 ligi po B klasę. A na początku tygodnia pozostaje lektura "Futbolowego podsumowania regionu".

PS. Jako ciekawostkę pozostawimy tu informację, że prezesem powstałego w lipcu Stowarzyszenia "II liga polska" jest prezes Olimpii Elbląg, a jednym z wiceprezesów sternik ŁKS Łódź.

fot. Adrian Mielczarski / amielczarski.com

Artykuł dodał: Redakcja

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 218895 odwiedzin