Po górach w czołówce ale bez medalu

2017-08-29 11:15:34

Po górach w czołówce ale bez medalu

Bez medalu, ale na wysokich pozycjach wrócili z Górskich Szosowych Mistrzostw Polski reprezentanci LSKK Lityński Bełchatów. Najwyżej, na szóstym miejscu dojechała Karolina Stępień, choć akurat ona miała walczyć o medal.

Czteroosobowa ekipa reprezentowała LSKK Lityński Bełchatów w Górskich Szosowych Mistrzostwach Polski, które rozegrano w Beskidzie Niskim. Bazą imprezy była Wysowa Zdrój, a kolarze jeździli po rundach wokół jeziora Klimkówka. Każda z rund miała 25 km plus dojazd do mety o takiej samej długości.

Największe apetyty wiązaliśmy z wyścigiem juniorek młodszych, gdzie walkę o medal zapowiadała Karolina Stępień (więcej w zapowiedzi mistrzostw tutaj). Dobra forma w sezonie pozwalała mieć nadzieję na udany występ. I długo na trasie wydawało się, że tak będzie. Zawodniczka LSKK Lityński "pociągnęła" pod górę tworząc czołową, pięcioosobową ucieczkę. Jak mówi Stefan Piasecki, trener kolarzy LSKK Lityński, wszystko szło zgodnie z założeniami, ale o tym, że nie będzie medalu zdecydował zjazd. - Po upadku w kwietniu Karolina jest lekko przestraszona - mówi trener. - Jest nerwus, wyleciała z zakrętu i została na zjeździe. Prosiłem ją, żeby zjeżdżała pierwsza, ale tak się nie stało. Niestety nie udało jej się utrzymać koła - dodaje.

340.jpg

Ostatecznie bełchatowianka odpadła od rywalek. Trójka dojechała do mety, gdzie na finiszu dwójkową rozgrywkę stoczyły ze sobą Zuzanna Olejniczak z KKS Gostyń i Brygida Piersiak z (KLKS Azalia Brzóza Królewska). Wygrała ta pierwsza. Chwilę za tą dwójką dojechała Julia Rusnarczyk z WLKS Krakus BBC Czaja, która zdobyła brąz. Na czwartym miejscu przyjechała Natalia Krześlak z KK Skan Bike Team Opoczno, która prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie zawodniczką LSKK Lityński.

- Mam satysfakcję, ponieważ Natalia była z nami na zgrupowaniu, dopinamy formalności, żeby została naszą zawodniczką - mówi Stefan Piasecki.

Karolina Stępień dojechała do mety szósta, ze stratą 3 minut i 50 sekund.

Bardzo dobrze w wyścigu juniorów młodszych zaprezentował się za to Mateusz Wojtasik. Przed wyjazdem do Wysowej zapowiadał, że będzie walczył o miejsce w pierwszej dziesiątce i to się udało. Zajął dokładnie 10. miejsce.

- Po zaledwie roku treningów 10. miejsce na górskich mistrzostwach Polski uważam za bardzo dobry wynik, jestem zadowolony z postawy Mateusza - podkreśla trener Piasecki.

341.jpg

Na 75-kilometrowej trasie stawka w cale nie porwała się mocno, co świadczy o tym, że rywalizacja była zacięta i nikt nie chciał odpuścić ucieczki. Do mety dojechała siedmioosobowa grupa, z której najszybciej finiszował Jakub Byczkowski (UKS MOTO Agbud Stelweld Jelcz). Za nim był  Adrian Marzec (TKK Pacific Nestle Fitness) i Kacper Majewski (KKS Gostyń). Druga grupa, w której na trzecim miejscu finiszował Mateusz Wojtasik dojechała ze stratą zaledwie minuty i 13 sekund.

Defekt wykluczył z walki o czołowe lokaty Łukasza Nowickiego, który jechał w czołowej grupie. Problemy z łańcuchem sprawiły, że nie ukończył wyścigu.

Z dobrej strony w wyścigu juniorek zaprezentowała się także Patrycja Hałubińska. Przyjechała do mety na 13. pozycji prawie pięć i pół minuty za zwyciężczynią Karoliną Kumięgą z TKK Pacyfic Nestle Fitness. Na podium stanęły też Ewelina Sikora (WLKS Krakus BBC Czaja) i Kinga Kalembkiewicz (KLKS Azalia Brzóza Królewska).

- Występ Patrycji uważam za bardzo dobry, gdyby nie pomoc trenerów innych grup, którzy "doholowywali" swoje zawodniczki za samochodami, mogła być w pierwszej ósemce - ocenia trener Piasecki. - Sędzia niestety nie kontrolował należycie tego co działo się na trasie - dodaje.

W wyścigu juniorek pięcioosobowa grupa faworytek odjechała, ale Patrycja jechała w goniącej je grupce pościgowej. Początkowo była ona trzyosobowa, ale dzięki wsparciu wozów technicznych dojechały do niej kolejne zawodniczki, które wioząc się za autem mogły zaoszczędzić siły na finisz.

- Patrycja nie dysponuje dobrym finiszem, nie jest tak silnie zbudowana jak niektóre rywalki - podkreśla Stefan Piasecki. - Ogólnie zaprezentowaliśmy się nieźle. Trochę drobnych rzeczy zabrakło do pełni szczęścia, ale ten sezon mogę uznać za udany, a przed nami jeszcze parę startów - dodaje.  

Wyniki:
* Juniorki młodsze
* Juniorki
* Juniorzy młodsi
* pozostałe wyniki

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 218885 odwiedzin