W Beskidy pojechali po niespodzianki

2017-08-26 00:58:53

W Beskidy pojechali po niespodzianki

Ekipa LSKK Lityński Bełchatów rozpoczyna dziś starty w Górskich Szosowych Mistrzostwach Polski. Młodzi kolarze i kolarki zapowiadają, że tanio skóry nie sprzedadzą i w Beskidzie Niskim będą ścigać się o czołowe lokaty. W wyścigu elity z pewnością pokaże się też Artur Detko.

Czołowi kolarze w kraju, specjaliści od jazdy po górskich szosach spotykają się dziś w Wysowej Zdrój, koło Gorlic, by powalczyć o tytuł mistrza Polski. "Start do wyścigów wyznaczony został w Uściu Gorlickim, skąd zawodnicy skierują się w stronę Jeziora Klimkówki, wokół którego zatoczona zostanie 25-kilometrowa pętla z dwoma pojazdami, o łącznym przewyższeniu 450 metrów. Pokonywana ona będzie – w zależności od kategorii – od dwóch do pięciu razy. Decydujący dla losów wyścigów może jednak okazać się 25-kilometrowy dojazd z rund do mety wyznaczonej w Wysowej Zdroju, na którym znalazły się kolejne dwa podjazdy. To kolejne 460 metrów przewyższenia do pokonania". Tak profil trasy przedstawiają organizatorzy ma oficjalnej stronie wyścigu.

Już dziś na starcie staną kolarze elity mężczyzn, a wśród nich bełchatowianin Artur Detko z grupy Domin Sport. Wychowanek LSKK Lityński Bełchatów z pewnością pokaże się na trasie, bo po górach jeździć potrafi, co udowadniał w poprzednich latach wielokrotnie, m.in. podczas górskich mistrzostw Polski, ale też innych wyścigów, jak Bałtyk-Karkonosze Tour, Małopolski Wyścig Górski, czy Tatry Tour na Słowacji, gdzie zajmował czołowe lokaty, czy wygrywał etapy.

Na wycieczkę na pewno do Beskidu Niskiego nie przyjechali reprezentanci LSKK Lityński. - Tanio skóry nie sprzedamy - mówi ich trener Stefan Piasecki.

Dzisiaj na trasę ruszą juniorzy młodsi, którzy będą mieli do przejechania dwie rundy (75 km). Na liście startowej jest troje kolarzy LSKK Lityński - Mateusz Wojtasik, Łukasz Nowicki i Wiktor Kaczmarek. Walkę o czołowe miejsca zapowiada najstarszy z nich Mateusz Wojtasik, który tydzień temu z bardzo dobrej strony pokazał się w Grocholicach w Memoriale Henryka Łasaka (tutaj). - Zobaczymy jak będzie, ale celuję w pierwszą dziesiątkę - mówi zawodnik, który ściga się od niedawna i każdy start to dla niego nowe doświadczenie.

Walkę o medal zapowiada Karolina Stępień, która w wyścigu juniorek młodszych (50 km) wystartuje w niedzielę. - Bardzo chciałabym zdobyć medal, będę walczyć o najwyższe podium - podkreśla Karolina.

kilka tygodni temu Karolina otarła się o dwa medale mistrzostw Polski podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży (więcej tutaj). Wiele będzie zależało od jej postawy nie tyle na podjazdach, z którymi powinna sobie poradzić, ale na zjazdach. Po wiosennych kraksach musi przezwyciężyć lęk przed zakrętami pokonywanymi z dużą prędkością.

Zjazdy to też pięta achillesowa Patrycji Hałubińskiej. Rok temu właśnie na zjazdach straciła szansę na miejsce w pierwszej dziesiątce mistrzostw. Teraz już jako juniorka w niedzielę pojedzie na 75-kilometrowej trasie.

- Jeśli potwierdzi w wyścigu dyspozycję, którą zaprezentowała na treningu, już tutaj w górach, to może sprawić nam miłą niespodziankę - mówi o mieszkającej w Opocznie zawodnicze trener Stefan Piasecki.

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 223415 odwiedzin