200 tys. dla Skry, 100 tys. dla GKS

2017-07-27 00:12:44

200 tys. dla Skry, 100 tys. dla GKS

300 tys. zł przeznaczy w tym roku bełchatowski magistrat na promocję marki  Miasta Bełchatowa poprzez swoje kluby sportowe. Tak, jak w poprzednich latach pieniądze trafią do dwóch największych klubów miasta. PGE Skra Bełchatów otrzyma 200 tys. zł, a PGE GKS - 100 tys.

Miasto Bełchatów od lat jest jednym ze sponsorów obu eksportowych klubów. Tak będzie też w najbliższym sezonie siatkarskim i piłkarskim. Już w kwietniu samorząd podpisał umowę na usługę promocyjną ze Skrą Bełchatów. Logo miasta widoczne będzie m.in. na koszulkach siatkarzy, w hali Energia, czy na niektórych klubowych gadżetach. Za promocję miasta PGE Skra otrzyma do końca roku 200 tys. zł.

O połowę mniej przypadnie GKS Bełchatów, choć do tej pory oba kluby dostawały taką samą kwotę w ramach promowania miasta. Niższa kwota dla GKS w tym roku to efekt spadku do 2. ligi.


- Mamy świadomość, że gramy w niższej klasie rozgrywkowej, gdzie wskaźniki medialne i marketingowe są dużo niższe - mówi Wiktor Rydz, prezes GKS Bełchatów.

Nie oznacza to jednak, że GKS dostanie z miejskiej kasy mniej pieniędzy niż do tej pory. Przeciwnie, będzie to znacznie więcej, tyle, że nie w ramach promocji. Klub złożył bowiem do Urzędu Miasta wniosek o dotację na szkolenie młodzieży.

Dotyczy to zarówno młodych roczników piłkarzy, jak i sekcji zapaśniczej. Dzięki temu klub otrzyma na szkolenie dodatkowo 300 tys. zł. Miejscy radni już dokonali korekt w budżecie, a rozstrzygnięcie postępowania to tylko formalność.

- Dla nas to poważny zastrzyk gotówki - podkreśla Wiktor Rydz. - To jest efekt zmian w statucie klubu i tego, że przekształciliśmy się w spółkę non profit, dzięki czemu możemy aplikować o środki z budżetu miasta - dodaje.

Pieniądze z miasta będą dedykowane, więc GKS będzie musiał spożytkować je na szkolenie młodzieży, a nie np. na spłatę długów. Inaczej środki trzeba będzie zwrócić. Ale to dobra wiadomość, bo szkolenie w klubie to ważny element działalności społecznej GKS.

Dotacja nie oznacza, że klub zrezygnuje z pobierania opłat za treningi, które wprowadzono z początkiem roku. - Zawsze powtarzałem, że chcemy finansować szkolenie młodzieży z różnych źródeł, z dotacji, ale też ze składek - podkreśla prezes Rydz.

Przekształcenie klubu w spółkę non profit, nie nastawioną na zysk odsuwa temat wydzielenia z GKS sekcji zapaśniczej. Jakiś czas temu pojawiły się plany utworzenia odrębnego stowarzyszenia, które przejęło by zapaśników. - Odstąpiliśmy od tych planów, gdyż jako spółka non profit mamy możliwość pozyskiwania funduszy z samorządu na szkolenie młodzieży, także w sekcji zapaśniczej - podkreśla Wiktor Rydz.


Warto też dodać, że z początkiem roku administrowanie stadionem i boiskami treningowymi wzięło na siebie Miejskie Centrum Sportu. GKS wynajmuje obiekty na preferencyjnych warunkach, z bonifikatą sięgającą blisko 80 procent, co też jest wymierną korzyścią dla klubu.

Dodajmy, że sponsorem obu klubów - Skry i GKS jest miejska spółka PEC. Do tego GKS wspierają także Wod-Kan i PGM. Częściowo reklamują się przez klub w zamian za redukcję długów.

Skra i GKS to jedyne kluby, z którymi miasto zawiera umowy na promocję. Pozostałe jednak, działające głównie w formie stowarzyszeń mogą liczyć na miejskie pieniądze na szkolenie młodzieży, czy organizację konkretnych imprez. 50 tys. zł na szkolenie i wyjazdy na zawody dostanie w tym roku LKS Stomil. Inny klub kolarski LSKK Lityński dostaje z miasta 30 tys., a na organizację Wielkiej Nagrody Bełchatowa kolejne 13 tys. Na 10 tys. mogą liczyć koszykarki MUKS Bełchatów, a na 12 tys. Spartakus.

W kilku różnych transzach dostaje też miejskie fundusze Bełchatowski Klub Lekkoatletyczny. Na główną działalność 50 tys. zł, ale też 22 tys. na organizację Czwartków Lekkoatletycznych, czy po tysiącu na sekcję jeździecką i strzelecką. Bełchatowska Akademia Taekwondo na zajęcia z młodzieżą dostała od miasta 5 tys. zł. Po środki miejskie sięga też stowarzyszenie EKS Skra, które otrzyma w tym roku 7 tys. na organizację Bełchatowskiej Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej, czy na projekty dla młodzieży dodatkowe 8 tys. zł. Natomiast BTS As może liczyć na 5 tys. zł na szkolenie tenisowe, 8 tys. zł na Grad Prix w tej dyscyplinie, 7 tys. dla sekcji wspinaczkowej i 10 tys. na zajęcia dla seniorów.


Na miejską i to nie małą kasę mogą też liczyć kibice GKS. Za prowadzenie ośrodka "Kibice Razem" dostaną 60 tys. zł.

Wszystkie te kwoty wynikają z umów, zwartych w ostatnim czasie przez kluby z miastem.


Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 218895 odwiedzin