Siatkarskie derby dla kadetów Korony. "Praca w klubie idzie w dobrym kierunku"

2018-12-21 15:08:16

Siatkarskie derby dla kadetów Korony. "Praca w klubie idzie w dobrym kierunku"

UKS Korona Bełchatów wygrywa mecz rewanżowy w siatkarskich derbach naszego miasta. Kadeci prowadzeni przez Pawła Wieczorkowskiego zwyciężyli w czwartkowy wieczór 3:0 i przesunęli się na pozycję wicelidera grupy 2. W dwumeczu również okazali się lepsi.

Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu kadeci EKS Skry wygrali 3:1. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Przed rewanżem pewne było, że młodzi gracze Korony zechcą zrewanżować się swoim kolegom. Dokonali tego z nawiązką, co też przed meczem zakładał trener Wieczorkowski. - Jest to duży sukces dla Korony i zawodników, którzy ją reprezentują. Widać, że praca w klubie idzie w dobrym kierunku. Chłopcy chcieli się zrewanżować za przegrany pierwszy mecz. Mieli bardzo dużą motywację wewnętrzną, żeby pokonać swoich o rok starszych kolegów. Wystarczyła delikatna motywacja zewnętrzna, trochę taktyki i chłopcy wystrzelili - przekonuje w rozmowie z nami opiekun tego rocznika w Koronie.

[ GALERIA ZDJĘĆ Z TEGO SPOTKANIA ]

- W tym meczu byliśmy tak mocni, że tego dnia nikt by nas nie pokonał. To był jeden z najlepszych naszych meczy w tym sezonie. Zagrali przede wszystkim jako drużyna, grali mądrze w kontrach, szanowali piłkę na zagrywce, w końcu wyszedł nam mecz w kwestii blok - obrona. Grali konsekwentnie, twardo i stąd wynik 3:0 - uśmiecha się Wieczorkowski.

Każda z partii miała podobny przebieg. Jedna z drużyn szybko łapała kilkupunktową przewagę, którą następnie traciła m.in. dzięki dobrej serii zagrywek, po czym na finiszu seta gra już była bardzo wyrównana i oglądaliśmy mniej niewymuszonych błędów. - Myślę, że był to fajny mecz, dobre widowisko dla zebranych kibiców. Dziś wygrany mógł być tylko jeden i była to Korona. Szacunek dla chłopaków, bo zrobili kawał dobrej roboty. Mało błędów w zagrywce, do tego dobra postawa w przyjęciu i ataku. Skutkowało to finalnie ich zwycięstwem 3:0 - ocenił ten pojedynek opiekun kadetów Skry, Marcin Kubat.

[ DRUGA GALERIA ZDJĘĆ Z TEGO SPOTKANIA ]

- Każdy gra żeby wygrywać. Niestety w siaktówce nie ma remisów. Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz i taki właśnie był. Przeciwnik wyciągnął wnioski z pierwszej gry, które dziś przełożył na boisko. Myślę, że sety były zacięte, a ich wynik końcowy ważył się do ostatnich piłek. Dziś mogę Koronie tylko serdecznie pogratulować - dodał medalista Mistrzostw Polski z juniorami EKS Skry, który obecnie wraz z Moniką Stasiak prowadzi "energetycznych" kadetów.

- Myślę, że sprawiliśmy fajny prezent pod choinkę kibicom Korony oraz nam samym. Po nowym roku czekają nas dwa bardzo ważne mecze. Obiecujemy walkę do samego końca w rywalizacji o Mistrzostwo Województwa Łódzkiego - kończy trener Korony. Obecnie w tabeli gr. 2 Korona z 12 pkt. zajmuje drugie miejsce, wyprzedzając o dwa "oczka" kolegów ze Skry. Liderem jest niepokonana do tej pory Lechia Tomaszów Maz. Do półfinałów wojewódzkich awansują zespoły z miejsc 1-3 po rundzie zasadniczej.

UKS Korona Bełchatów - EKS Skra Bełchatów 3:0 (25:22, 30:28, 25:20)

UKS Korona: Maciej Steć, Szymon Ostrowski, Aleksander Czerwiński, Hubert Żak, Dawid Rasowski (libero), Szymon Świniarski, Dawid Młudzik oraz Michał Warzywoda

Na ławce rezerwowych przebywali jeszcze Marcel Stańczyk, Igor Gumiński, Dawid Michalski, Adam Suflida oraz Julian Glapiński

fot. FOTO Kaczorowscy

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 811988 odwiedzin