PGE GKS wygrywa po raz pierwszy w Wejherowie. Sukces dał gol Damiana Michalskiego

2018-09-30 17:26:08

PGE GKS wygrywa po raz pierwszy w Wejherowie. Sukces dał gol Damiana Michalskiego

Trzeci wyjazd piłkarzy PGE GKS Bełchatów do Wejherowa i pierwszy zakończony zwycięstwem. "Brunatni" w niedzielnym meczu rozgrywek 2 ligi wygrali 1:0 (0:0) po celnej główce w doliczonym czasie gry Damiana Michalskiego. To miła powtórka sytuacji z Elbląga, gdzie też gol tego młodego obrońcy zapewnił drużynie cenne trzy punkty.

PGE GKS rozpoczął to spotkanie z dwoma zmianami w składzie, w porównaniu z poprzednim pojedynkiem ligowym. Zabrakło Mateusza Szymorka i Emila Thiakane, który musi pauzować dwa spotkania. Jest to kara za czerwoną kartkę z meczu przeciwko Stali Stalowa Wola. W ich miejsce Artur Derbin posłał do gry Mikołaja Grzelaka i Huberta Tylca.

W pierwszej połowie żadna z drużyn nie potrafiła objąć prowadzenia, a bliżej tego byli jednak gospodarze. Dobrze jednak ze swojej roli wywiązywał się Paweł Lenarcik, zwłaszcza pod koniec tej odsłony, kiedy popisał się paradą po mocnym uderzeniu gracza WKS. Za to bełchatowianie, którzy przez przez większość czasu byli skupieni na defensywie, także zagrozili bramce Gryfa. Najpierw z ostrego kata uderzył Bartłomiej Bartosiak, potem Bartosz Biel główkował w rywala i w ostatniej akcji znów Biel ponownie minimalnie się pomylił.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od dwóch stałych fragmentów gry dla Gryfa, ale piłka po obu z nich finalnie lądowała w dłoniach Lenarcika. W 49. minucie zza pola karnego uderzał Biel, ale futbolówka nieznacznie minęła prawy słupek wejherowskiej bramki. Pięć minut później gospodarze stanęli przed wyśmienitą okazją do otwarcia wyniku gry. Z pięciu metrów uderzał Dawid Rogalski, ale trafił prosto w stojącego na linii golkipera PGE GKS.

Na boisku widoczny był brak "motoru napędowego" akcji ofensywnych górniczej drużyny - Emila Thiakane, którego starał się zastępować aktywny Biel. W 73. minucie główkował Damian Michalski, ale próba środkowego obrońcy PGE GKS była zbyt lekka i w środek bramki. W doliczonym czasie gry wychowanek "Brunatnych" ponownie wyskoczył najwyżej w polu karnym, ale tym razem jego strzał znalazł już drogę do siatki gospodarzy! Było to trzecie trafienie 20-latka w tym sezonie, wcześniej czynił to w grach przeciwko Skrze Częstochowa i Olimpii. Za każdym razem celnie główkując.

Jest to pierwsze zwycięstwo PGE GKS na wejherowskim Wzgórzu Wolności, gdzie dwukrotnie już przegrywał. Najpierw 1:4 w 2017 r. i w maju tego roku 1:2. Ten niedzielny sukces pozwolił górniczej drużynie z dorobkiem 20 punktów awansować na piątą lokatę, ale także przełamać serię dwóch porażek z rzędu. Już za tydzień team Artura Derbina czeka domowy mecz z ROW-em Rybnik.

Gryf Wejherowo - PGE GKS Bełchatów 0:1 (0:0)
0:1 - Damian Michalski 90’

PGE GKS: Paweł Lenarcik - Marcin Sierczyński, Marcin Grolik, Damian Michalski, Mikołaj Grzelak - Paweł Czajkowski, Marcin Ryszka - Bartosz Biel (78’ Adam Setla), Patryk Mularczyk, Hubert Tylec (85’ Mateusz Szymorek), Bartłomiej Bartosiak

Żółte kartki: Liberacki, Niciński, Kołc - Biel, Mularczyk
Sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)

fot. Adrian Mielczarski / GKS Bełchatów

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 612515 odwiedzin