Ligowy raport: Omega najlepszym IV-ligowcem. Spadek GKS II

2018-06-21 17:12:30

Ligowy raport: Omega najlepszym IV-ligowcem. Spadek GKS II

Od IV ligi, najwyższej klasy rozgrywkowej z udziałem naszych drużyn (poza drugoligowym PGE GKS Bełchatów), rozpoczynamy cykl tekstów podsumowujących zakończony sezon 2017/2018. Redakcyjne "raporty" ukażą ocenę przedstawicieli każdej z drużyn oraz osiągnięty przez nią wynik, także zapraszamy do lektury!

W IV lidze (gr. łódzka) rywalizację rozpoczęły cztery zespoły z Powiatu Bełchatowskiego, jednak w wyniku wycofania się z rozgrywek Zjednoczonych Bełchatów, ukończyły ją trzy. Najwyżej sklasyfikowaną ekipą rzutem na taśmę została Omega Kleszczów, która zajęła piąte miejsce. Zaledwie pozycję niżej uplasował się Włókniarz Zelów. W strefie spadkowej, na piętnastej pozycji, znalazły się rezerwy PGE GKS Bełchatów. To był ostatni akcent górniczej "dwójki", która lada dzień zostanie oficjalnie rozwiązana.

* Omega Kleszczów / 55 pkt. [16-7-11] 67:55

Po rundzie jesiennej Omega zajmowała dziesiąte miejsce, mając w swym dorobku 24 pkt. Wiosennym celem Marcina Zimocha, trenera drużyny, było zapewnienie sobie utrzymania i zdobycie większej ilości punktów. - Odkąd tutaj pracuję zwykle lepsze oblicze pokazywaliśmy w drugiej rundzie - przekonywał nas wówczas Zimoch i słowa dotrzymał, ponieważ w pierwszym półroczu udało mu się zainkasować 31 "oczek".

- Kilka spotkań i możliwość zdobycia w nich punktów przeszło nam koło nosa. Myślę, że byliśmy w stanie być tą jedną pozycję wyżej. W przekroju całego sezonu, to jednak jestem bardzo zadowolony. Udało nam się dobrze do niego przygotować i omijały nas kontuzję. Dziękuje chłopakom za zaangażowanie na treningach i profesjonalne podejście w meczach. To przełożyło się na wynik końcowy - ocenia Zimoch, którego podopieczni bez względu na miejsce rozgrywania spotkań, punktowali bardzo podobnie - 28 pkt. w domu, 27 pkt. na wyjazdach.

701.jpg

- Stabilność kadry to duży plus dla nas. Znamy się bardzo dobrze, wiemy czego możemy od siebie oczekiwać. Co jakiś czas dokonujemy drobnych roszad, ale głównie po to by wzmocnić rywalizację na danej pozycji. Non stop staramy się stawiać na młodych piłkarzy z terenu naszej gminy, a były też mecze gdzie wychodziliśmy 5-6 młodzieżowcami - tłumaczy opiekun kleszczowskiej Omegi. Wśród młodych piłkarzy wartych uwagi można wymienić np. Bartka Saternusa, Bartka Pieniążka, Mateusza Jędrzejczyka, Kacpra Zatorskiego.

Bardzo dobrą rundę, ale i sezon, ma za sobą Krzysztof Kowalski. Napastnik Omegi wiele razy strzelał ważne bramki, czym radował swoich kolegów i sympatyków klubu. Łącznie było ich 15. Co ciekawe, do pewnego momentu królem strzelców drużyny z Kleszczowa był jego brat, Paweł. - On przeżywa drugą młodość - śmieje się Zimoch. - Jego pozycja w drużynie była wysoka, ale tej wiosny chłopcy widzieli w nim prawdziwego lidera - kończy.

* Włókniarz Zelów / 53 pkt. [17-2-15] 65:63

Regionalnym liderem jesieni w IV lidze był Włókniarz Zelów, który zdobył 28 pkt., z czego aż 18 "oczek" w domowych spotkaniach Pomimo pozytywnego wyniku zimą doszło do zmiany trenera, a Rafała Kaczorowskiego zastąpił Tomasz Fiszer. Celem dla nowego opiekuna było pozostanie w gronie czwartoligowców, co udało się uczynić. Wiosenny wynik Zelowa był porównywalny do jesiennego, a było to 25 pkt. Włókniarz aż 6 z 8 porażek w tej rundzie zanotował na finiszu sezonu, kiedy jednak był pewien pozostania w tej klasie rozgrywkowej.

- Cel został osiągnięty, co niejako przełożyło się na brak motywacji w zespole. Jestem zdania, że te słabsze wyniki nie świadczą o braku umiejętności tych piłkarzy, bo one nadal są wysokie. Świadczą o tym chociażby wyniki z początku rundy, kiedy to potrafiliśmy dobrze punktować. Było widać nasze zaangażowanie - wyjaśnia Tomasz Fiszer. - Ta słabsza końcówka stanowi dobry materiał szkoleniowy. Mogłem przejrzeć naszą kadrę, wszyscy mieli szansę gry. Może kosztem wyniku, ale nowy sezon będzie dużo lepszy - deklaruje opiekun Włókniarza. Zespołu, który przez cały sezon zanotował zaledwie dwa remisy, oba na wyjeździe: z Omegą Kleszczów i Zawiszą Pajęczno.

Motorem napędowym działań ofensywnych Zelowa był duet braci Dregier - Jakub i Norbert, często też wspierał ich w tym znany z występów w GKS Bełchatów Albin Maciejewski. Liczba strzelonych bramek w całym sezonie może zadowalać, jednak postawa w defensywie pozostawia wiele do życzenia. 63 stracone gole to najsłabszy wynik pośród drużyn z miejsc 1-13, także ma nad czym pracować tego lata trener Włókniarza.

* PGE GKS II Bełchatów / 34 pkt. [10-4-20] 61:84

Rezerwy PGE GKS miały za cel pozostanie w IV lidze. Na półmetku wyglądało to równie słabo, co po ostatniej kolejce. W obu przypadkach "Brunatni" byli na piętnastej pozycji, która wobec spadku z III ligi Warty Sieradz, nie uprawniała do gry na tym poziomie w nowym sezonie. Nadzieja na pozytywny finał była, ale pogrzebały ją porażki w ważnych pojedynkach. Często jednak po wyrównanych spotkaniach.

- Myślę, że byliśmy dobrą drużyną pod względem technicznym i taktycznym, co w wielu spotkaniach udowadnialiśmy. Pokazywaliśmy, że potrafimy grać w piłkę, że robimy to dobrze. Dużo spotkań prowadziliśmy pod względem gry, ale wkradały się błędy indywidualne, czy to w obronie, czy w ataku. Do tego wydaje mi się, że był to też w jakimś stopniu brak doświadczenia, co pokazał np. mecz z Borutą Zgierz. Ale mieliśmy też świetne spotkania, np. z Włókniarzem czy Unią Skierniewice - ocenia dla nas Mateusz Orski, kapitan bełchatowskiej "dwójki".

700.jpg

- Szkoda tego sezonu, bo nie jesteśmy drużyną, która powinna opuścić tę ligę. Myślę, że to właśnie brak naszego doświadczenia zadecydował o tym słabym wyniku. Jako kapitan chciałbym podziękować kolegom z zespołu, bo bez względu na to, co się działo, to zostaliśmy jednością do końca. Jestem przekonany, że o wielu z nas jeszcze usłyszymy - kończy młody piłkarz, który w sezonie pracował aż z  trzema trenerami - Tomaszem Jaworskim (od lipca do listopada 2017 r.), Piotrem Bajdziakiem (od grudnia 2017 do maja 2018 r.) i Kacprem Jędrychowskim (ostatnie mecze sezonu).

* Zjednoczeni Gmina Bełchatów / 0 pkt. [0-0-34] 4:189

Zjednoczeni Bełchatów wycofali się z rozgrywek po 21. kolejce. O powodzie tej decyzji i sytuacji klubu więcej TUTAJ.

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 579560 odwiedzin