Bezbramkowy bój z Radomiakiem na finiszu sezonu

2018-06-03 00:00:45

Bezbramkowy bój z Radomiakiem na finiszu sezonu

Piłkarze PGE GKS Bełchatów w ostatnim meczu sezonu zremisowali na własnym boisku bezbramkowo z Radomiakiem Radom. W 60. minucie gry "Brunatni" mieli okazję, aby objąć prowadzenie, ale rzut karny wykonywany przez Bartłomieja Bartosiaka wybronił golkiper gości.

Stawka tego spotkania była wysoka. Co prawda bełchatowianie grali już tylko o jak najlepsze miejsce w tabeli, ale za to przyjezdni bili się jeszcze o 4. miejsce premiowane grą z barażach o Nice I ligę. Ich głównym rywalem w tej rywalizacji była rewelacja wiosny Garbarnia Kraków, która przed ostatnią kolejką plasowała się za Radomiakiem z tą samą ilością punktów na koncie.

A na zakończenie sezonu w Bełchatowie nie padła ani jedna bramka. Okazję do wyjścia na prowadzenie mieli jedni i drudzy, ale futbolówka nie znalazła jednak drogi do siatki. Najbliżej osiągnięcia tego celu był w 60. minucie gry Bartłomiej Bartosiak, którego uderzenie z rzutu karnego podyktowanego słusznie za faul na Emile Thiakane wybronił bramkarz Radomiaka. Emocji nie brakowało w końcówce starcia kiedy to do regulaminowego czasu gry sędzia główny Szymon Lizak z Poznania doliczył aż siedem minut. Wówczas goście mocno naciskali, ale tego dnia defensywa "Brunatnych" była nie do złamania.



- Mogliśmy przy odrobinie szczęścia wygrać ten mecz. Nie wykorzystaliśmy swojej sytuacji, ale trzeba uszanować ten punkt. Fajnie, że w meczu przeciwko najskuteczniejszemu zawodnikowi ligi nie tracimy bramki. Jest to budujące i cieszy nas to, że udało się zagrac na zero z tyłu - mówił po zakończeniu spotkania Damian Michalski, stoper GKS. - Jeżeli chodzi o moje występy wiosną miało to wyglądać zupełnie inaczej kiedy wracałem do Bełchatowa z wypożyczenia. Cieszę się, że w Polkowicach miałem okazję się ograć, złapałem trochę doświadczenia i wróciłem do klubu, ale niestety na to ile razy występowałem w rundzie wiosennej nie miałem dużego wpływu - dodał wychowanek "Brunatnych".

Bezbramkowy remis w Bełchatowie i wygrana Garbarni Kraków w Puławach z Wisłą 2:0 spowodowała, że to rewelacyjny beniaminek z Krakowa powalczy w barażach o Nice I ligę, a z kolei kolejny rok z rzędu smakiem muszą obejść się gracze Radomiaka, którzy po ostatnim gwizdku arbitra przez kilkanaście minut wysłuchwiali co mieli im do przekazania sfrustrowani kibice z Radomia.



Podopieczni Artura Derbina sezon zakończyli na 8. miejscu z dorobkiem 46 punktów. Bilans  meczów "Brunatnych" to 12 zwycięstw, 10 remisów i 12 porażek, a z kolei bilans bramkowy to 50 goli zdobytych i aż 43 bramki stracone. Więcej szczegółowych statystyk zaprezentujemy w naszym podsumowaniu, które już w najbliższym tygodniu opublikujemy w naszym serwisie.

PGE GKS Bełchatów - Radomiak Radom 0:0

GKS: Lenarcik - Sierczyński, Grolik, Michalski, Ryszka - Bociek, Janasik (78’ Rachwał) - Peda (84’ Giel), Flaszka, Thiakane - Bartosiak

Radomiak: Haluch - Jakubik, Grudniewski, Świdzikowski, Skowron - Leândro, Mazan (75’ Bemba), Agu, Filipowicz (74’ Sokół), Szuprytowski (62’ Mikita) - Rolinc (69’ Wróbel)

żółte kartki: Grolik, Janasik, Bociek - Rolinc, Jakubik, Agu, Mikita
widzów: 1512

fot. amielczarski.com / Adrian Mielczarski

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 581127 odwiedzin