[VIDEO] Bardzo ważne zwycięstwo na przełamanie z liderem II ligi

2018-05-16 22:18:12

[VIDEO] Bardzo ważne zwycięstwo na przełamanie z liderem II ligi

Piłkarze PGE GKS Bełchatów pokonali na własnym obiekcie lidera II ligi, GKS 1962 Jastrzębie 2:1. Do przerwy bełchatowianie prowadzili 2:0 po bramkach strzelonych przez Bartłomieja Bartosiaka i Emile Thiakane. Była to bardzo ważna wygrana "Brunatnych", która mocno przybliżyła zespół do utrzymania w lidze.

Środowe spotkanie w Bełchatowie było zaległym meczem 22. kolejki II ligi. Pierwotnie mecz miał być rozegrany 16 marca, ale z powodu zbyt obfitych opadów śniegu, na godzinę przed rozpoczęciem spotkania, sędzia główny zadecydował o odwołaniu zawodów (pisaliśmy o tym TUTAJ). Tym razem aura także nie rozpieszczała, ponieważ nad miastem z minuty na minutę opady deszczu były coraz bardziej obfite, ale stan murawy pozwalał na rozegranie tego meczu.

W kadrze meczowej zabrakło kontuzjowanych: Patryka Rachwała i Piotra Giela, którzy po meczu w Kluczborku leczą drobne urazy. Pierwszy kwadrans meczu zdominowała walka z obu stron. Żadna z ekip nie odkładała nogi, a jako pierwsi do bramki trafili gospodarze. W 16. minucie gry dośrodkowanie z lewego skrzydła w pole karne gości posłał Marcin Ryszka. Piłka trafiła pod nogi Marcina Garucha, który zgrał futbolówkę do dobrze ustawionego Bartłomieja Bartosiaka, a kapitan GKS wpakował piłkę do siatki. Na drugiego gola nie trzeba było długo czekać. Po kolejnych piętnastu minutach zaciętej walki błąd w defensywie przyjezdnych wykorzystali bełchatowianie. Marcin Sierczyński efektownie nad obrońcami podał do Dawida Flaszki, ten złamał do środka i wbiegł w pole karne, następnie wyłożył piłkę Emile Thiakane, a Senegalczyk z bliskiej odległości podwyższył na 2:0.

Na początku drugiej połowy groźnie zaatakowali goście, ale w tej sytuacji Paweł Lenarcik uratował drużynę przed utratą kontaktowej bramki. Z biegiem czasu trener jastrzębian, Jarosław Skrobacz dokonał zmian, które miały napędzić przyjezdnych w ofensywie i tak się stało. W 85. minucie spotkania na uderzenie z dystansu zdecydował się wprowadzony na plac gry z ławki Dominik Szczęch, futbolówka odbiła się od nogi Marcina Grolika i wpadła do bramki zaskoczonego Lenarcika. Od tego momentu do ataku rzucili się goście, którzy w pewnym momencie nadziali się na groźny kontratak w wykonaniu "Brunatnych". Dobre kilkadziesiąt metrów z piłką popędził Marcin Garuch, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem drużyny gości fatalnie przestrzelił nad poprzeczką i ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 2:1.


"Brunatni" po dwóch porażkach z rzędu (u siebie 0:1 z Wartą Poznań i w Kluczborku z MKS 0:1) w końcu się przełamali i tym samym awansowali w tabeli na 9. miejsce. Jedenaste w tym sezonie, a ósme przed własną publicznością zwycięstwo spowodowało, że bełchatowianie zgromadzili już na swoim koncie 42 punkty. Podopieczni Artura Derbina na trzy kolejki przed końcem sezonu mają przewagę siedmiu oczek nad strefą spadkową. Teraz GKS swój kolejny mecz rozegra już w sobotę 19 maja o godz. 14. Rywalem "Brunatnych" będzie znajdująca się na 16. miejscu Wisła Puławy, która przyjedzie do Bełchatowa "grać o życie" jednak ewentualne trzy punkty zdobyte przez GKS w tym spotkaniu dadzą nam już pewne utrzymanie na II-ligowym froncie.

PGE GKS Bełchatów - GKS 1962 Jastrzębie 2:1 (2:0)

1:0 - Bartłomiej Bartosiak 16’
2:0 - Emile Thiakane 31’
2:1 - Marcin Grolik (sam.) 85’

PGE GKS: Lenarcik - Sierczyński, Grolik, Magiera, Ryszka - Pietroń, Janasik - Garuch, Flaszka, Thiakane - Bartosiak (90’ Bociek)

GKS 1962: Drazik - Kawula (85’ Mazurkiewicz), Pacholski, Szymura, Kulawiak (75’ Salmikivi) - Semeniuk, Caniboł (74’ Szczęch), Jaroszek, Jadach - Szczepan

żółte kartki: Garuch, Thiakane, Pietroń - Jaroszek, Jadach, Ali, Szczepan, Kawula
widzów: 905

fot. amielczarski.com / Adrian Mielczarski

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 584879 odwiedzin