Wój Kamil Ładziak: Pomaganie przez bieganie ma głębszy sens

2018-05-04 14:11:54

Wój Kamil Ładziak: Pomaganie przez bieganie ma głębszy sens

Już w niedzielę w Kurnosie Drugim wystartuje Gminna ZaDyszka. To już piąta edycja ulicznego biegu w gminie Bełchatów. Z okazji małego jubileuszu zapytaliśmy wójta Gminy Bełchatów - Kamila Ładziaka o ideę biegu, który łączy przyjemne z pożytecznym, czyli sportową rywalizację z pomocą charytatywną.

Szlifuje Pan już formę na niedzielny bieg?
Kamil Ładziak, wójt gminy Bełchatów: Nie mam za wiele czasu, aby solidnie potrenować, ale oczywiście zamierzam wziąć udział w biegu. Wzorem poprzednich edycji chcę przebiec krótszy dystans, czyli 3,4 km.

Czyli wystąpi Pan nie tylko jako organizator, ale również jako uczestnik.
- Myślę, że połączenie funkcji organizatora i uczestnika jest ważne. Mogę poczuć te same emocje, co zawodnicy. Oczywiście swój start traktuję rekreacyjnie. To ważne, żeby nie tylko mówić o zdrowym trybie życia, ale również starać się do tych zasad stosować. Dystans 10 km w biegu głównym jest już wymagający, natomiast to jedno okrążenie, na 3400 metrów to dobra forma rekreacji dla każdego.

Gminna ZaDyszka na dobre wpisała się w kalendarz imprez biegowych w regionie, których jest coraz więcej. Wyczuliście koniunkturę.
- To już piąta edycja ZaDyszki, zaczęliśmy już więc kilka lat temu. Najważniejsza jest przyjazna atmosfera, którą zapewniamy. Ci, którzy już raz wystartowali w naszym biegu, zwykle wracają w kolejnych latach, co jest dowodem na to, że ZaDyszka cieszy się uznaniem. Organizacja jest zawsze na najwyższym poziomie, o co dba nie tylko gmina, ale też klub Spartakus, który pomaga nam przy przeprowadzeniu biegu. Bardzo im za to dziękuję. Bez nich nie wyobrażam sobie tej imprezy.

Co roku do Kurnosa ściągają nie tylko sami biegacze, ale całe rodziny. Uczyniliście z biegu rodzinny piknik.
- Tak, bo zdajemy sobie sprawę, że bieganie stało się bardzo popularne i dziś biegają całe rodziny. Dlatego rodzice, którzy będą chcieli wystartować razem, nie muszą się obawiać, bo swoje pociechy będą mogli zostawić pod opieką. Dla najmłodszych także przewidzieliśmy elementy rywalizacji w biegu krasnala. Dużym zainteresowaniem zwykle cieszy się także marsz nordic walking, właśnie pomyślany dla całych rodzin. Nawet jeśli więc ktoś nie czuje się na siłach, aby przebiec pełny dystans 10 km, to może skorzystać z dystansu krótszego, marszu, a dzieci z biegu krasnala. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i będziemy mogli cieszyć się fajną, rekreacyjną imprezą przez kilka godzin.

Niebagatelny jest też charytatywny charakter biegu. Co roku pomagacie konkretnym osobom z terenu gminy.
- Tak, to dla nas ważne, od początku postawiliśmy na połączenie biegu z celem charytatywnym. To jest wymierna pomoc dla konkretnych osób. W tym roku dochód z biegu przeznaczymy na pomoc dla Marcina z Łękawy. Charytatywny cel imprezy nadaje jej głębszy sens. Biegając dbamy o własne zdrowie, a jednocześnie pomagamy tym, którzy ze zdrowiem mają duże problemy.

[Czytaj więcej o Gminnej ZaDyszce]

[Czytaj więcej o charytatywnym biegu dla Marcina]



464.jpg

Artykuł dodał: Materiał promocyjny

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 581097 odwiedzin