Drugi rok pod rząd Damian Kiereś wygrywa Puchar Polski MMA

2018-04-25 20:38:49

Drugi rok pod rząd Damian Kiereś wygrywa Puchar Polski MMA

Zawodnik klubu Gladiators Bełchatów, Damian Kiereś walczący w kategorii wagowej -61kg drugi rok z rzędu zwycięża w Pucharze Polski MMA 2018 w Sochaczewie. Sukces ten nie przyszedł Damianowi tak łatwo, bo bełchatowianin miał duże problemy ze zbijaniem wagi.

W trakcie zawodów Kiereś stoczył trzy pojedynki. Pierwszą walkę 23-latek wygrał na punkty, a drugi i trzeci pojedynek zakończył przed czasem po akcjach w parterze. Na czym polegał problem Damiana ze zbijaniem wagi? - W piątęk ważyłem 64kg, a w niedzielę musiałem ważyć trzy kilogramy mniej. Udało się zbić wagę, ale byłem bardzo osłabiony i odwodniosny. Tym bardziej cieszę się, że w tak ciężkiej sytuacji zdobyłem złoto - relacjonuje Kiereś.

Dla zawodnika klubu Gladiators jest to drugi z rzędu wygrany puchar. Komu 23-latek zawdzięcza swój kolejny sukces? - Największe podziękowania kieruję w stronę Roberta Piotrowskiego, który przez dwa dni doradzał co zrobić, aby zbić te 3kg - mówi Damian. - Ponadto chcę podziękować wszystkim trenerom, którzy mnie przygotowywali do tych zawodów i z którymi mam przyjemnośc pracować na co dzień. Dziękuję też moim najbliższym, przyjaciołom i kolegom z klubu - dodaje.

Co w niedalekiej przyszłości planuje Damian Kiereś? - Po ciężkich zawodach potrzebowałem odpoczynku, ale wróciłem już do treningów i nie mam zamiaru zwalniać tempa. Żałuję, że nie będę mógł wystąpić 12 maja na Mistrzostwach Europy, ponieważ nie jest to dobre dla organizmu, aby w tak krótkim czasie intensywnie ścinać wagę.  Druga sprawa to koszta związane z suplementacją, zdrowią dietą i dojazdami na treningi do Łodzi. Nie rozmwiałem z trenerem o najbliższych planach, ale jeżeli tylko będą jakieś ciekawe zawody to na pewno będziemy się na nie przygotowywać. Teraz na pewno przed wyjazdem będę chciał dopiąć wszystko na ostatni guzik, aby przygotować się nie tylko w stu procentach na macie, ale także żeby zadbać o takie szczegóły jak właśnie waga. To co wydarzyło się w Sochaczewie dało mi konkretnie do zrozumienia co to znaczy naprawdę zbijać wagę. Mimo wszystko wiem, że ruszyła maszyna i nic jej nie zatrzyma - zaznacza zadowolony Damian Kiereś.

fot. ALMMA - Amatorska Liga MMA / Facebook

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 477908 odwiedzin